Trzymamy kciuki za Roberta !!!

Menu główne
strona główna
Działy artykułów
Działy newsów
Download
Rejestracja
Praca za granicą
Ksiega gości
Forum F1
Galeria zdjęć
Kontakt
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Reklama
Artykuły
Kariera Kubicy
Kierowcy F1
Ciekawostki F1
Samochody F1
Tory F1
Wyniki F1
Terminarz 08r.
Filmiki F1
Filmiki z Kubicą
Dowcipy o Kubicy
Partnerzy
Toys4Boys
Linki
Praca dla polaków to Praca w Holandii, gdzie zarobki są zdecydowanie większe
Nowy program telewizyjny Mam Talent TVN oglądaj w każdą sobotę mam talent w TVN
Praca Norwegia
Ciekawostki, filmiki, zagadki
Zatrudnienie w Unii
Twój link tutaj?
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 5
Kubica: w Australii bez KERS - 2009-03-26 18:05:24
admin napisał:
Robert Kubica wziął udział w czwartkowej konferencji prasowej przed Grand Prix Australii. Polak przyznał, że nie może się już doczekać początku rywalizacji i potwierdził, że w Melbourne nie będzie korzystał z KERS. – Oficjalnie już wiadomo, że nie mam tutaj KERS – powiedział Kubica. – W przyszłości zespół będzie decydował o użyciu KERS z wyścigu na wyścig i w zależności od kierowcy. W samochodzie drugiego kierowcy Nicka Heidfelda system będzie zamontowany. Dyrektor sportowy zespołu BMW Sauber Mario Theissen przyznał, że zespół zdecydował się na takie rozwiązanie ze względu na różnicę wagi ciała obu zawodników. Polak po raz kolejny przyznał, że nie przewiduje większej liczby manewrów wyprzedzania w sezonie 2009, chyba że w grę będą wchodzić właśnie różnice w stosowaniu KERS. – Nie spodziewam się, że nowa aerodynamika ułatwi wyprzedzanie – stwierdził krakowianin. – Wielki wpływ będzie miał za to KERS, a raczej fakt, czy masz go na pokładzie, czy nie. Jeśli kierowca z przodu nie ma tego urządzenia, a ty masz, to wyprzedzenie będzie łatwe. Zdaniem Roberta ruchome przednie skrzydło nie będzie miało zbyt dużego wpływu na jazdę, zwłaszcza w przypadku BMW Sauber. – Szczerze mówiąc nie za bardzo bawiliśmy się przednim skrzydłem. Skuteczność ruchomego spoilera zależy od budowy samochodu – wyjaśnia Polak. – Można ruszać tylko jednym płatem, w przypadku naszego skrzydła to niewiele daje.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
mistrzem będzie Robert Kubica - 2009-03-25 17:59:08
admin napisał:
Popularny serwis poświęcony Formule 1, planet-F1.com przewiduje jak potoczą się losy rywalizacji o mistrzostwo w sezonie 2009. Eksperci typują polskiego kierowcę BMW Sauber Roberta Kubicę jako głównego kandydata do tytułu. W debacie wzięli udział dziennikarze serwisu: Michelle Foster, Frank Hopkinson i Pete Gill oraz David Pilgrim ze Sky i Keith Collantine z Autotradera. Trzech z nich typuje Kubicę, a dwóch jest zdania, że mistrzostwo wywalczy Fin Kimi Raikkonen z Ferrari. - Kubica nigdy się nie poddaje. Przypomina w tym Michaela Schumachera. Nawet w słabszym bolidzie, udawało mu się utrzymywać w walce o mistrzostwo przez sporą część poprzedniego sezonu. Największym zagrożeniem dla Kubicy będzie Nick Heidfeld, który może mu odebrać trochę punktów - przewiduje Frank Hopkinson. - W zeszłym sezonie BMW postawiło na pracę nad bolidem na nowy sezon i to odebrało młodemu Polakowi szansę na mistrzostwo. Teraz jednak mogą być jednymi z najszybszych - powiedział David Pilgrim. - Zajmuję się F1 od 20 lat i nie było jeszcze sezonu, który byłby tak trudny do przewidzenia jak ten. W trakcie zimowych przygotowań BMW prezentowało się bardzo solidnie i stawiam na Kubicę - powiedział Keith Collantine.


więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Kubica: to wpłynie pozytywnie - 2009-03-13 14:20:32
admin napisał:
Moim celem na ten sezon jest dawanie z siebie wszystkiego podczas każdego wyścigu. Tylko w ten sposób możemy wygrywać z czołowymi zespołami - mówi Robert Kubica na dwa tygodnie przed startem mistrzostw świata. Polski kierowca BMW-Sauber w wywiadzie dla jednego z zagranicznych portali zajmujących się tematyką sportów motorowych wyznał, że nie tęsknił za sezonem. Ciągłe podróże z jednego końca świata na drugi są bardzo męczące, a w czasie wolnym mógł zająć się sobą i trochę wypocząć.

- Lubię jeździć bolidem, gdyby tak nie było to bym tego nie robił. Ale czas wolny też jest bardzo potrzebny, dobrze czasem odetchnąć od tego zgiełku i tak najnormalniej w świecie odpocząć. Praca kierowcy F1 jest bardzo ciężka, ciągłe podróże, życie na walizkach, starty, testy. To wszystko powoduje, że w pewnym momencie człowiek nie myśli o niczym innym, jak tylko o potrzebie chwili relaksu - powiedział Kubica.

Jednak nie zapominam o tym, że zimowe przygotowania do sezonu są niezwykle ważne, to na nich bazujemy przez cały rok. Dlatego kiedy jest czas na odpoczynek to odpoczywam, a kiedy jest czas pracy to pracuję - dodał.

- Myślę, że w tym roku stawka się nieco wyrówna. Dotychczasowe testy pokazują, że różnice pomiędzy zespołami są naprawdę niewielkie. Poza tym jestem bardzo ciekawy jak nowe rozwiązania techniczne związane z aerodynamiką i z KERS wpłyną na rywalizację podczas wyścigów. Zmiany w budowie spoilerów podobają mi się, sądzę, że to wpłynie pozytywnie na zawody. Natomiast jeżeli chodzi o KERS, to w dalszym ciągu mam mieszane uczucia, kierowcy o budowie ciała takiej jak ja, czyli wysocy i w miarę ciężcy wcale nie muszą na tym skorzystać, ale zobaczymy jak to będzie wyglądało. KERS na pewno ułatwi wyprzedzanie na prostych samochodom, które będą go posiadały, tego możemy być pewni.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Prezentacja bolidu Kubicy - BMW-Sauber F1 09 - 2009-01-20 21:14:18
admin napisał:
We wtorkowy poranek ekipa BMW Sauber zaprezentowała na torze w Walencji nowy bolid. W przyszłym sezonie Robert Kubica i Nick Heidfeld będą się ścigali pojazdem F1.09. W prezentacji nowego bolidu udział wzięli wszyscy kierowcy BMW Sauber, w tym oczywiście Robert Kubica. Nad rozwojem bolidu czuwał nowy dyrektor techniczny BMW Sauber, Walter Riedl - Czołowe miejsca w poprzednim sezonie, podwójne zwycięstwo w Kanadzie sprawiły, że musimy sprostać wysokim wymaganiom. Wiemy, że mierzymy bardzo wysoko, ale jesteśmy spokojni. To ostatni krok w naszym rozwoju, ale i najtrudniejszy - powiedział podczas prezentacji szef BMW Sauber, Mario Theissen. Od ubiegłorocznego modelu F1.09 różni się przede wszystkim większym nosem, szerokim i wysokim przednim spojlerem oraz wąskimi i płaskimi tylnymi skrzydłami. Taki ich układ ma ograniczyć zawirowania powietrza za pojazdem, a to ma ułatwić wyprzedzanie rywali. Ponadto karoseria nie zawiera żadnych elementów aerodynamicznych, które są zabronione w nowym regulaminie MŚ.

Zobacz: zdjęcia - Nowy Bolid Kubicy


więcej | komentuj: 1 | drukuj | wyslij
74. Plebiscyt "PS" i TVP: Robert Kubica najlepszy w 2008 roku - 2009-01-03 21:54:55
admin napisał:
Głosem czytelników i telewidzów Robert Kubica został uznany najlepszym sportowcem w 74. Plebiscycie na 10 Najlepszych Sportowców Polski 2008 roku, organizowanego przez "Przegląd Sportowy" oraz Telewizję Polską. W gronie najlepszych polskich sportowców minionego roku za Robertem Kubicą znaleźli się:

2. Leszek Blanik (lekkoatletyka)
3. Tomasz Majewski (lekkoatletyka) 4. wioślarska czwórka podwójna (Michał Jeliński, Marek Kolbowicz, Adam Korol, Konrad Wasielewski)
5. Szymon Kołecki (podnoszenie ciężarów)
6. Maja Włoszczowska (kolarstwo)
7. Tomasz Gollob (żużel)
8. Tomasz Sikora (biathlon)
9, Agnieszka Radwańska (tenis)
10. Piotr Małachowski (lekkoatletyka)

Najlepszą drużyną według kapituły plebiscytu najlepszą polską drużyną minionego roku był Lech Poznań. Z rąk prowadzących nagrodę odebrali prezes Lecha Poznań Andrzej Kadziński oraz zawodnik Sławomir Peszko. Podczas gali wręczono także nagrodę dla najlepszego trenera. Według dziennikarzy najlepszym trenerem ubiegłego roku był Aleksander Wojciechowski, opiekun wioślarskiej czwórka podwójnej. Za najlepszą imprezę została natomiast uznany wyścig Tour de Pologne. Statuetkę Championa, z rąk medalistki olimpijskiej Mai Włoszczowskiej, odebrał dyrektor TdP Czesław Lang. Statuetki "Złotego Championa" zostały wręczone tenisistce stołowej Natalii Partyce oraz pływaczce Katarzynie Pawlik. Obie zawodniczki zdobyły podczas igrzysk paraolimpijskich złote medale. Z kolei "Superchampionem" został uhonorowany hokeista Mariusz Czerkawski, który w minionym roku zakończył swoją sportową karierę.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Kubica brzydki jak jego bolid - 2008-11-18 18:41:40
admin napisał:
"Prototyp bolidu BMW-Sauber na rok 2009 jest jeszcze brzydszy niż Robert Kubica" - uważa angielski prześmiewczy serwis motoryzacyjny gridcrasher.com. "Nowe auto BMW-Sauber wygląda nawet gorzej, niż polski kierowca tego zespołu" - twierdzą redaktorzy brytyjskiego serwisu. "Robert Kubica to najbrzydszy kierowca w F1, a teraz będzie jeszcze prowadził najbrzydszy bolid. Prototyp BMW na rok 2009, który ujrzał światło dzienne w Barcelonie, jest całkowicie nieproporcjonalny. Tak jak rysy twarzy Boba z Polski" - pisze gridcrasher. "Fajnie jest zobaczyć znów opony typu slick, ale reszta to jakaś bezkształtna masa. Wielkie tylnie skrzydło i niezgrabne przednie skrzydło. Wszystkie zespoły będą musiały dostosować się do nowych reguł, tak więc zapewne nowy bolidy będą się znacznie różnić od tego, do czego przywykliśmy" - czytamy.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
F1: niesamowita dramaturgia! Hamilton mistrzem! - 2008-11-02 20:03:05
admin napisał:
Niesamowite rzeczy działy się podczas ostatniego w tym sezonie wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Brazylii na torze Interlagos. Zwycięzcą został Brazylijczyk Felipe Massa z Ferrari. Kiedy mijał on linię mety był mistrzem świata, ale znakomity zryw Lewisa Hamiltona (McLaren), który na dwa zakręty przed metą wyprzedził Niemca Timo Glocka (Toyota) sprawiły, że to Brytyjczyk cieszył si z tytułu mistrza świata. Niesamowite!!! Trzeciego miejsca nie obronił Robert Kubica (BMW Sauber). Polak od początku miał pecha i do mety dojechał na 11. miejscu, ale trzeci był Fin Kimi Raikkonen (Ferrrai) i to on zajął miejsce na podium. To niesamowite, ale na dosłownie sekundy przed rozpoczęciem okrążenia formującego nad torem Interlagos w Sao Paulo pojawiła się ściana deszczu. Ze względów bezpieczeństwa organizatorzy zdecydowali więc o przełożeniu startu o 10 minut. Zatem jeszcze przed rozpoczęciem wyścigu zespoły zostały zaproszone do pokerowej rozgrywki. Musiałby bowiem zdecydować, na jakich oponach rozpocząć zawody.

Po starcie na pierwszych czterech miejscach nic się nie zmieniło. Na prowadzeniu znajdował się Felipe Massa przed Jarno Trullim, Kimi Raikkonenem i Lewisem Hamiltonem. Na starcie zabrakło jednak Roberta Kubicy, który udał się do boksu. Polak, walczący o trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej MŚ, wyruszył z alei serwisowej. Fatalnie zakończył się wyścig i kariera dla Szkota Davida Coultharda (Red Bull). W bolid tego kierowcy uderzył Niemiec Nico Rosberg (Williams), a ten z kolei trafił w Japończyka Kazuki Nakajimę (Williams). Na torze pojawił się w tej sytuacji samochód bezpieczeństwa.

Na 9. okrążeniu pierwsi kierowcy zaczęli zjeżdżać do boksów, by zmienić opony przeznaczone do jazdy na suchej nawierzchni. Wśród nich był i także Kubica. W pewnym momencie, kiedy do pit lane zjechali Hamilton i Trulli omal nie doszło do kolizji obu zawodników podczas wyjazdu alei serwisowej. Kiedy wszyscy kierowcy zmienili już opony okazało się dla wielu było to jeszcze zbyt wcześnie. Wielu z nich - w tym także Massa i Hamilton - walczyło non stop z uślizgiem bolidu. Z czołówki najbardziej stracił na tym Trulli, który spadł na 9. pozycję. Na prowadzeniu nadal pozostawał Massa, który wyprzedzał Niemca Sebastiana Vettela (Toro Rosso), Hiszpana Fernando Alonso (Renault), Raikkonena, Włocha Giancarlo Fisichellę (Toyota) i Hamiltona. Taki układ dawał Brazylijczykowi tytuł mistrza świata. Na ostatniej, 18. pozycji, znajdował się niestety Kubica.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
F1:Kubica najgorzej w karierze, pole position dla Massy! - 2008-11-01 18:48:20
admin napisał:
Robert Kubica wystartuje do wyścigu o Grand Prix Brazylii dopiero z trzynastego miejsca. Polak po raz trzeci w tym sezonie nie zdołał awansować do finałowej części kwalifikacji. Pole position wywalczył Felipe Massa. Kubica już podczas sobotniego treningu skarżył się na zachowanie swojego bolidu. Kwalifikacje były dla polskiego kierowcy drogą przez mękę. Polak w pierwszej części kwalifikacji rzutem na taśmę wywalczył dziesiąty czas, dający mu awans do drugiej części. W tej był jednak bezradny i z trzynastym czasem zakończył udział w kwalifikacjach. Z pole position do niedzielnego wyścigu wystartuje faworyt gospodarzy - Felipe Massa. Rywalizacja kierowcy Ferrari z Lewisem Hamiltonem zapowiada się pasjonująco, ponieważ Brytyjczyk wystartuje dopiero z czwartej pozycji! Przed kierowcą McLarena na starcie ustawią się jeszcze Kimi Raikkonen oraz sensacyjny kierowca Toyoty - Jarno Trulli! Drugi z kierowców BMW Sauber, Nick Heidfeld, do niedzielnego wyścigu wystartuje ostatecznie z ósmej pozycji. Grand Prix Brazylii rozpocznie się o godzinie 18.00 polskiego czasu

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
GP Chin: Kubica szósty, triumf Hamiltona - 2008-10-19 10:45:36
admin napisał:
Robert Kubica zajął szóstą pozycję w wyścigu o Grand Prix Chin. Zwycięzcą wyścigu został startujący z pole position Lewis Hamilton.

Start obu bolidów BMW Sauber był wyśmienity. Heidfeld z dziewiątej przesunął się na szóstą, a Kubica z jedenastej na ósmą pozycję. Na czele po starcie jechał niezagrożony Lewis Hamilton, który tym razem nie pozwolił wyprzedzić się kierowcom Ferrari.

Brytyjczyk od startu jechał bardzo szybko i zwiększał przewagę nad rywalami. Pierwsza czwórka (Hamilton, Raikkonen, Massa i Alonso) była wyraźnie szybsza od pozostałych kierowców. Po pięciu okrążeniach piąty Kovalainen tracił do jadącego przed nim Fernando Alonso już ponad cztery sekundy. Kubica jechał za Sebastianem Vettelem, jednak nie był w stanie wyprzedzić młodego Niemca. Kierowca toro Rosso systematycznie zwiększał przewagę nad Polskim kierowcą. Kubica po dziesięciu okrążeniach jechał niezagrożony na ósmej pozycji.

Po piętnastu okrążeniach liderzy zjechali na swoje pierwsze tankowania i wymianę opon. Kubica na torze został dłużej, jednak czasy jednego okrążenia w wykonaniu Polaka na tym etapie rywalizacji były o ponad półtorej sekundy gorsze niż kierowców czołówki.

Robert Kubica na swój pierwszy pit stop zjechał na 32 okrążenia przed metą. Polak wrócił na tor na dziewiątej pozycji, jednak jadący przed nim David Coulthard i Timo Glock nie byli jeszcze w boksach. Nominalnie więc Kubica po swojej pierwszej wizycie w boksach awansował na siódmą pozycję. Co ciekawe, podczas pierwszego postoju w boksach opony w bolidzie Roberta Kubicy nie zostały zmienione. Polak uzupełnił jedynie paliwo.

Po pierwszym pit stopie Kubica jechał szybkim, równym tempem. Nasz kierowca miał bezpieczną przewagę nad Nelsonem Piquetem, a przed Polakiem do mety gnał Nick Heidfeld. Na 21 okrążeń przed metą wielkiego pecha miał Heikki Kovalainen. Defektowi uległa prawa przednia opona w jego bolidzie i Fin bardzo długo zjeżdżał do boksu. Dzięki temu Robert Kubica awansował na szóstą pozycję.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Kubica wypchnięty z "dziesiątki" przez kolegę - 2008-10-18 15:36:32
admin napisał:
Robert Kubica uzyskał dopiero 12. czas kwalifikacji przed jutrzejszym Grad Prix Chin. Wystartuje jednak z 11. pozycji w wyniku kary dla Marka Webbera. Pole position dla Lewisa Hamiltona z McLarena.

Ciekawie zapowiada się walka na starcie. Tuż za Hamiltonem uplasowali się jego najgroźniejsi rywale: z drugiego pola pojedzie Kimi Raikkonen z Ferrari, trzeci jest walczący z Hamiltonem o tytuł mistrza świata Felipe Massa (Ferrari), a zwycięzca ostatnich dwóch wyścigów Fernando Alonso (Renalaut) zajmie czwartą pozycję startową. Wyścig w Szanghaju może zdecydować o końcowym rozstrzygnięciu w klasyfikacji końcowej.

Smaczku całej rywalizacji dodają wrogie wypowiedzi oskarżających się nawzajem o brutalną jazdę kierowców z czołówki i studzące zapał zawodników wypowiedzi szefa Formuły 1 Bernie Ecclestone'a zachęcające do twardej, ale uczciwej walki. Robert Kubica, który zajmuje w klasyfikacji generalnej 3. pozycję i wciąż może zdobyć mistrzowski tytuł będzie miał małe szanse by włączyć się do rywalizacji na czele stawki.

Nadzieją dla Polaka są zapowiedzi synoptyków, którzy przewidują opady deszczu w czasie jutrzejszego wyścigu. Dobra taktyka i wykorzystanie sytuacji pogodowej mogą sprawić, że Kubica będzie walczył o miejsce na podium. Przykłady takich sytuacji mieliśmy wielokrotnie w tym sezonie (ostatnio Fernando Alonso startował z 12. miejsca w Grand Prix Singapuru, po czym wygrał dzięki neutralizacji wyścigu). Podobnego zdania jest Robert Kubica - W tej sytuacji mam nadzieję, że będzie padało. Musimy jutro zrobić wszystko, aby upewnić się, że zminimalizujemy straty - mówił tuż po zakończeniu czasówki.

Kubica: zmiana ustawień pogorszyła sytuację
Kluczowa dla Polaka była druga sesja kwalifikacyjna. Kierowcy BMW Sauber pojawili się na torze dopiero w 7. minucie. Kubica uzyskał dziesiąty czas (1.35,814, ale Heidfeld pojechał szybciej i zrzucił Polaka z czołowej dziesiątki. Sytuacja nie była łatwa i obaj zjechali po nowy komplet opon. I o ile Niemcowi udało się poprawić wynik (1.35,403), to Kubicy ta sztuka się już nie udała i ostatecznie zajął dwunastą pozycję. Po raz drugi w tym sezonie nie wszedł do czołowej dziesiątki. Poprzednio miało to miejsce podczas Grand Prix Włoch na torze Monza.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Kubica chce zrobić "Raikkonena" - 2008-10-13 13:31:33
admin napisał:
Po zajęciu drugiego miejsca w Grand Prix Japonii Robert Kubica zmniejszył stratę do prowadzącego w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Lewisa Hamiltona do 12-stu punktów. Polski kierowca nie zamierza rezygnować z walki o tytuł i chce iść w ślady Kimiego Raikkonena, który w ubiegłym sezonie został mistrzem dzięki fantastycznej jeździe w ostatnich wyścigach. Kubica znajduje się teraz w bardzo podobnej sytuacji do tej, w jakiej rok temu był Raikkonen. Fin odrobił 17-punktową stratę do Hamiltona w dwóch ostatnich wyścigach i wygrał walkę o tytuł jednym punktem. - Nie mam nic do stracenia - mówi zawodnik BMW Sauber, który tak jak Raikkonen na dwa wyścigi przed końcem jest trzeci w klasyfikacji generalnej. - W ubiegłym roku Kimi pokazał, że wszystko jest możliwe. To, co zrobił, zachęca mnie do walki - wciąż możemy zdobyć mistrzostwo - uważa Kubica. - Jeśli po siedmiu wyścigach prowadzisz w klasyfikacji kierowców, powinieneś walczyć o tytuł - dodaje, po raz kolejny dając do zrozumienia, że rezygnacja z rozwoju bolidu F1.08 w połowie sezonu było błędem. - Przede mną jest dwóch gości, którzy w normalnych warunkach są ode mnie szybsi. Nie będzie więc łatwo, ale wciąż wszystko może się wydarzyć - kończy Robert Kubica.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
GP Japonii: BMW Sauber szykuje kontratak - 2008-10-08 21:16:30
admin napisał:
Szef zespołu BMW Sauber, Mario Theissen ma nadzieję, że po niezbyt udanym wyścigu o GP Singapuru jego team udanie zaprezentuje się podczas GP Japonii i powróci do dobrej formy. Podczas GP Singapuru Nick Heidfeld był szósty, a Robert Kubica jedenasty. - To przepięknie położony tor i mam nadzieję, że będzie dla nas szczęśliwy - mówi Theissen. - W poprzednim sezonie aura nas nie rozpieszczała. - Mamy nadzieję, że po kolejnej przygodzie z samochodem bezpieczeństwa w Singapurze, przez co straciliśmy wiele cennych punktów, tym razem uda nam się powrócić do walki o najwyższe pozycje. Czołówka jest bardzo wyrównana, co zapowiada wielkie emocje w Japonii - podkreśla Theissen. Robert Kubica ma nadzieję, że tym razem nie trzeba będzie ścigać się w tak niekorzystnych warunkach atmosferycznych. - W zeszłym roku warunki na torze były po prostu szalone - mówi Polak. - Widoczność była praktycznie zerowa. - Myślę, że wyścig będzie bardzo widowiskowy. Szczególnie w ostatnim sektorze może być bardzo interesująco, bo jest tam kilka ciasnych zakrętów.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Robert Kubica: moje szanse są minimalne, ostatnio sytuacja uległa zmianie - 2008-09-30 20:39:16
admin napisał:
Uważam, że Lewis Hamilton w końcówce sezonu nie będzie popełniał takich błędów jak w ubiegłym roku i dlatego szanse pokonania go w walce o tytuł mistrza świata są minimalne - powiedział kierowca teamu BMW Sauber Robert Kubica. Przyznał także, że początkowo stawiał na zwycięstwo Felipe Massy, ale sytuacja ostatnio uległa zmianie. Do zakończenia tegorocznego sezonu zostały jeszcze trzy wyścigi, najbliższy 12 października na japońskim torze Fuji. W Japonii Kubica chce walczyć o utrzymanie trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata oraz o powiększenie swojej przewagi nad zajmującym czwarte miejsce Finem Kimi Raikkoenem. - Liczę na dobry start, będę chciał także zmniejszyć swoją stratę do prowadzących w klasyfikacji mistrzostw świata Lewisa Hamiltona i Felipe Massy. Sport nie jest przewidywalny, do końca sezonu może się jeszcze wiele wydarzyć - dodał kierowca zespołu BMW Sauber. Oceniając swój ostatni start na torze w Singapurze, gdzie zajął 11. miejsce, Kubica przyznał, że był to dla niego bardzo pechowy wyścig. - Pogrążył mnie zapis regulaminu, który zamyka pit lane po wyjeździe na tor samochodu bezpieczeństwa. Jeżeli masz wtedy bardzo mało paliwa, to trzeba ryzykować - czekać ze zjazdem na tankowanie do ostatniej chwili albo narazić się na karę. Ja musiałem zjechać gdyż kończyło mi się paliwo, ale pit lane był jeszcze zamknięty. Uważam, że ten przepis jest zły, najgorszy jaki tylko może być. Nie można dopuszczać do sytuacji, w której przypadek czy ślepy los decyduje o zwycięstwie jednego zawodnika, a odbiera wygraną innemu - przyznał Robert Kubica.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
GP Singapuru: Kubica bez punktu, Alonso zwyciezcą - 2008-09-28 16:12:37
admin napisał:
Robert Kubica, polski kierowca zespołu BMW Sauber, zajął 11. miejsce podczas wyścigu o Grand Prix Singapuru na torze Marina Bay. Na wyniki pierwszego nocnego wyścigu w historii Formuły 1 ogromny wpływ miał przypadek. Wygrał, po raz 20. w karierze, Hiszpan Fernando Alonso z zespołu Renault. Kubica, który startował z drugiej linii bardzo dobrze rozpoczął wyścig. Tuż po stracie Polak odparł atak Heikki Kovalainena (McLaren). Wszystko przebiegało bez większych emocji, do momentu, gdy na torze pojawił się "Samochód bezpieczeństwa" na 14. okrążeniu, po wypadku Brazylijczyka Nelsona Piqueta juniora z teamu Renault. Podczas neutralizacji, zanim jeszcze oficjalnie otwarto boksy, na dotankowanie bolidu musiał zjechać Robert Kubica z BMW-Sauber. Polak w dalszej części wyścigu otrzymał za to karę przymusowego przejazdu przez aleję serwisową i stracił 10 sekund spadając na ostatnią pozycję. Ogromnego pecha miał także Felipe Massa (Ferrari), który bezpiecznie prowadził w wyścigu. Jednak podczas tankowania ekipa Brazylijczyka miała kłopoty z wężem, który utknął przy bolidzie i zawodnik musiał zatrzymać się na dłużej, co spowodowało ogromną stratę do reszty stawki. Kłopoty wielu kierowców sprawiły, że nieoczekiwanie na czele stawki pojawił się Alonso, który nie oddał prowadzenia już do końca wyścigu, pomimo tego, że w końcówce wyścigu samochód bezpieczeństwa ponownie pojawił się na torze.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
GP Singapuru: Kubica z drugiej linii, pole position Massy! - 2008-09-27 17:22:41
admin napisał:
Robert Kubica zajął czwarte miejsce podczas sobotnich kwalifikacji na torze Marina Bay przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Singapuru. Pole position po raz czternasty w swojej karierze wywalczył Brazylijczyk Felipe Massa (Ferrari). Podczas pierwszej części sesji kwalifikacyjnej Kubica osiągnął piąty wynik - 1.44,740. Najszybszy był mistrz świata Fin Kimmi Raikkonen (Ferrari) - 1.44,282, drugi wynik "wykręcił" jego rodak Heikki Kovalainen (McLaren) - 1.44,311., a trzeci był jego kolega z zespołu Brytyjczyk Lewis Hamilton - 1.44,501. Tuż na początku drugiej części kwalifikacji dramat przeżył Fernando Alonso (Renault), który z powodu defektu bolidu zakończył udział w rywalizacji o pole position. W tej części rywalizacji Kubica uzyskał wynik 1.44,519, co dało mu siódmą pozycję. Najlepiej spisał się Massa (Ferrari) - 1.44,014, który wyprzedził Kovalainena (McLaren) - 1.44,207 i Raikkonena (Ferrari) - 1.44,232. Sporo szczęścia miał Hamilton, który wszedł do trzeciej fazy kwalifikacji z ostatniego, dziesiątego miejsca. W decydującej części kwalifikacji Robert Kubica z czasem 1.45,779 zajął czwarte miejsce. Pole position wywalczył Massa z czasem 1.44,801. Drugi był Hamilton - 1.45,465, a trzeci Raikkonen 1.45,617.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [archiwum newsów]
Odliczanie
Najczęściej czytane
Senna wypadek
Wywiad z Robertem...
Zarobki Kubicy
Silnik formuły 1
Ile wyciągnie bo...
Robert Kubica
Nikt nie będzie n...
Australia Tor: Al...
Kubicomania? Prze...
Formuła 1: Przekl...
Inne
wyniki live
Ostatnie newsy
» Kubica: nawet z zamk...
» F1: Button nie dał n...
» GP Bahrajnu: Kubica ...
» GP Chin: sensacyjny ...
» F1: sensacyjne kwali...
» Treningi F1: wyskok ...
» GP Chin: Kubica poje...
Ankieta
Jak oceniasz postawę Kubicy w GP Bahrajnu ?
Bardzo dobrze
Dobrze
Średnio
Słabo
Źle

[wyniki | ankiety]
Reklamy
Losowy dowcip

W wypadku na torze w Kanadzie Kubicy nic się nie stało. Kostkę naszemu Robertowi skręcili lekarze, którzy niefachowo udzielili mu pierwszej pomocy :)

...więcej dowcipów
Porównywarka cen
eBay auto
   

© 2006 robert-kubica.ovh.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.

jportal skin based on phpBB skin by - infected FX and change by Ignition