Trzymamy kciuki za Roberta !!!

Menu główne
strona główna
Działy artykułów
Działy newsów
Download
Rejestracja
Praca za granicą
Ksiega gości
Forum F1
Galeria zdjęć
Kontakt
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Reklama
Artykuły
Kariera Kubicy
Kierowcy F1
Ciekawostki F1
Samochody F1
Tory F1
Wyniki F1
Terminarz 08r.
Filmiki F1
Filmiki z Kubicą
Dowcipy o Kubicy
Partnerzy
Toys4Boys
Linki
Praca dla polaków to Praca w Holandii, gdzie zarobki są zdecydowanie większe
Nowy program telewizyjny Mam Talent TVN oglądaj w każdą sobotę mam talent w TVN
Praca Norwegia
Ciekawostki, filmiki, zagadki
Zatrudnienie w Unii
Twój link tutaj?
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 5
Kubica o kłopotach podczas treningu - 2008-03-21 12:15:35
admin napisał:
Szefowie BMW Sauber, jak również sami kierowcy tej stajni, są zadowoleni z pierwszych treningów przed niedzielną Grand Prix Malezji Formuły 1 na torze Sepang w Kuala Lumpur. Robert Kubica dwukrotnie był ósmy, zaś Nick Heidfled 11. i 13. Podczas pierwszego treningu Polak borykał się jednak z problemami i na torze pojawił się tylko na chwilę. W porannym treningu z powodu kłopotów ze skrzynią biegów straciliśmy sporo czasu. Po południu skoncentrowaliśmy się przede wszystkim na sprawdzeniu poszczególnych biegów skrzyni oraz na porównaniu dwóch typów opon - powiedział Kubica. Zebraliśmy mnóstwo danych, które teraz musimy przeanalizować, żeby podjąć dobre decyzje przed kolejnym wyjazdem na tor. Mamy jeszcze trochę czasu, żeby dopracować bolid - dodał Robert Kubica.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Formuła 1: szczególnie ważny start dla BMW Sauber - 2008-03-20 22:58:58
admin napisał:
W niedzielę na torze Sepang zostanie rozegrany wyścig Formuły 1 o Grand Prix Malezji, druga w tym sezonie eliminacja mistrzostw świata. Kierowcy Formuły 1 będą się ścigali na torze Sepang pod Kuala Lumpur po raz dziesiąty, a start ten jest szczególnie ważny dla zespołu BMW Sauber (w którym jeździ Robert Kubica). Tor położony 60 km od Kuala Lumpur otwarto w 1999 roku, ale wciąż jest jednym z najnowocześniejszych obiektów. Ma długość 5543 metrów, a w niedzielę kierowcy będą musieli pokonać go 56 razy. Trybuny mogą pomieścić 120 tysięcy kibiców, choć jeszcze organizatorom nie udało się osiągnąć tak wysokiej frekwencji.

Kuala Lumpur, ekonomiczna, kulturalna i polityczna stolica Malezji, to miasto, w którym wpływy kolonialne ścierają się z nowoczesnością. W centrum metropolii, obok monumentalnych gmachów z 19. wieku, pamiętających czasy panowania Brytyjczyków, wzbijają się ogromne drapacze chmur, w tym jeden z największych budynków na świecie, Petronas Towers, mierzący 452 metry.

Właśnie paliwowa firma Petronas, istniejąca od 1974 roku, jest głównym sponsorem niemieckiego zespołu, którego bolidy powstają w fabrykach koncernu BMW. Chociaż zasięg jej działania to obecnie 30 krajów, to wciąż właśnie Malezja jest jej centralą, a wyścig na Sepang International Circuit jednym z najważniejszych elementów strategii marketingowej. Team BMW Sauber oraz zawodnicy powinni być zatem bardzo zmotywowani do dobrej jazdy. Miejmy nadzieje, że tym razem Robert Kubica pokaże na co go stać, i nic nie stanie na przeszkodzie do ukończenia wyścigu.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Kubica i spotkanie z Nakajimą - 2008-03-20 13:12:06
admin napisał:
Robert Kubica, polski kierowca BMW Sauber, spotkał się podczas konferencji prasowej przed niedzielnym wyścigiem Formuy 1 o Grand Prix Malezji, z Japończykiem Kazuki Nakajimą (Williams), tym samym, który pozbawił krakowianina szans ukończenia Grand Prix Austalii, wjeżdżając w tył bolidu naszego zawodnika. Polak najwyraźniej zdziwiony był obecnością Japończyka, bowiem zaraz na wejściu rzucił słowami "gówniane szczęście". Od razu też nawiązał do sytuacji, która wydarzyła się w minioną niedzielę w Melbourne. Co ja mogę powiedzieć? Wyścig jest wyścigiem. Normalnie nie ścigamy się, jadąc za Safety-Carem, ale on popełnił błąd. Kosztowało mnie to więcej niż jego. Myślę, że pomylił się przy hamowaniu. Jechaliśmy bowiem bardzo wolno, a on i tak we mnie wjechał - powiedział Kubica. Przypomnijmy, że Nakajima, został za ten incydent ukarany przesunięciem o 10. pozycji do tyłu po kwalifikacjach na torze Sepang.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Czy BMW Sauber uczciwie traktuje Roberta Kubicę? - 2008-03-18 13:47:43
admin napisał:
Czy BMW Sauber uczciwie traktuje Roberta Kubicę? Odpowiedź nie jest ani prosta, ani jednoznaczna. Kubica może i by miał wiele do powiedzenia na temat, ale... mówić nie może. W Formule 1 to nic nowego. Warto jednak przypomnieć, że w poprzednim sezonie BMW "wyprodukowało" wiele dziwolągów, których ofiarą padł Kubica - czytamy w "Sporcie". W trakcie 27. rundy Grand Prix Australii, pełniący obowiązki inżyniera wozu Roberta Kubicy, Antonio Cuquerella poinformował Polaka, że jadący tuż za nim Nick Heidfeld ma paliwa na trzy kółka więcej od niego. Za chwilę krakowianin był już w boksie – otrzymał miękkie gumy i dolewkę paliwa, pozwalającą mu na dotarcie do mety. Nie była to najszczęśliwsza decyzja, bowiem po tym pit stopie Polak definitywnie stracił szansę na pokonanie swojego niemieckiego kolegi i wywalczenie miejsca na podium. Kolizja z Kazukim Nakajimą była już tylko przysłowiowym gwoździem do trumny, który przynajmniej pomógł Robertowi uniknąć kłopotliwych pytań w rodzaju: dlaczego startując z drugiej pozycji, przegrał z Heidfeldem?

W takiej sytuacji naturalne jest pytanie: czy zespół uczciwie traktuje polskiego kierowcę? No cóż, odpowiedź nie jest ani prosta, ani jednoznaczna. Nie od wczoraj jednak wiadomo, że Kubica nie może powiedzieć wszystkiego. W sumie nic nowego. Nawet czterokrotnemu mistrzowi świata Alainowi Prostowi pokazano drzwi, gdy ośmielił się nazwać Ferrari ciężarówką.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Nowy układ sił w F1? - 2008-03-18 11:06:45
admin napisał:
O tym jaki jest obecnie układ sił w Formule 1 przekonamy się dopiero po trzech, czterech wyścigach - mówił w Australii Robert Kubica. Choć pierwsza runda sezonu 2008 dla ekipy BMW Sauber była nadspodziewanie udana, Niemcy nadal mają stratę do czołówki. Potwierdza to szef teamu Mario Theissen. Wyniki wyścigu oraz kwalifikacji były bardzo zadowalające. Pokazały, że jesteśmy bliżej czołowych teamów, niż się spodziewaliśmy. Nie oczekiwaliśmy, że pójdzie nam aż tak dobrze, szczególnie po piątkowych treningach. Samochody McLarena i Ferrari niemal od razu były szybkie, a my musieliśmy ciężko pracować w każdej sesji, aby osiągać porównywalne czasy. Mechanicy i kierowcy wykonali jednak wspaniałą robotę - cieszył się Theissen. Niemiec przyznał równocześnie, że kolejne wyścigi mogą być trudniejsze. Więcej w "Przeglądzie Sportowym"

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Prasa: wykopali Kubicę - ostra jazda - 2008-03-17 12:20:17
admin napisał:
Robert Kubica nie zdołał ukończyć wyścigu o GP Australii. Nasz kierowca musiał się wycofać z rywalizacji dziesięć okrążeń przed końcem rywalizacji w wyniku uszkodzonego zawieszenia tylnego koła. Oto tytuły z dzisiejszej prasy:

Przegląd Sportowy: Dramatyczna walka na otwarcie
Po znakomitej jeździe w kwalifikacjach Robert Kubica wywalczył w Australii najlepsze w karierze drugie pole startowe. Mimo obiecującego początku, nie ukończył jednak wyścigu. W pełnym kolizji i awarii wyścigu do mety dojechało zaledwie siedem aut.

Sport: Rozbity… taktycznie
W wyścigu inaugurującym sezon 2008 do mety dojechało siedmiu kierowców. W śród pozostałych pechowców był Robert Kubica.

Gazeta Wyborcza: Ostra jazda
Gdyby nie błędy w taktyce, Robert Kubica mógłby być na podium w Australii, ale nawet nie dojechał do mety, bo staranował go Kazuki Nakajima.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Kubica: nie miałem mocy - 2008-03-16 09:41:23
admin napisał:
Coś się wydarzyło w silniku. Nie miałem mocy. Silnik załapywał dopiero po paru sekundach - powiedział po wyścigu o Grand Prix Australii Robert Kubica. Polak nie dojechał do mety. Na 10 okrążeń przed metą został uderzony przez bolid Kazukiego Nakajimy i nie mógł już kontynuować wyścigu. Kubica powiedział, że w trakcie wyścigu team zmienił taktykę i zadecydowano o zatankowaniu bolidu do pełna i wymianie opon na miękkie. - W tych warunkach to nie wróżyło nic dobrego - powiedział Polak. - Nakajima trochę przyspał - powiedział Kubica o zderzeniu i dodał, że nie mógł kontynuować jazdy z powodu uszkodzenia zawieszenia. - Nie wiem dlaczego, ale zawsze jak dostanę strzał w tył to wymieniają mi przednie skrzydło - zażartował na koniec.

Nakajima ukarany za zderzenie z Kubicą
Japończyk Kazuki Nakajima z Williamsa został ukarany za uderzenie podczas wyścigu o Grand Prix Australii bolidu Roberta Kubica, co w efekcie spowodowało, że Polak z BMW musiał wycofać się z rywalizacji. Japończyk zostanie ukarany przesunięciem o 10 miejsc do tyłu na starcie wyścigu o Grand Prix Malezji. Karę dyskwalifikacji nałożono natomiast na Rubensa Barrichello. Brazylijski kierowca Hondy opuścił aleję serwisową w niedozwolonym momencie - przy zapalonym czerwonym świetle.

więcej | komentuj: 6 | drukuj | wyslij
GP Australii: Kubica zaczął pechowo... - 2008-03-16 07:57:59
admin napisał:
Kierowca BMW Sauber, Robert Kubica, nie ukończył Grand Prix Australii na torze Albert Park w Melbourne. Polak, który wywalczył drugi czas w kwalifikacjach, wystartował z pierwszej linii. Nie zdołał jednak utrzymać doskonałej, drugiej pozycji - na 10. okrążeń przed metą zjechał do boksu i - z powodu awarii bolidu po uderzeniu przez Kazuki Nakajimę - już na tor nie powrócił. W Australii wygrał Lewis Hamilton (McLaren) przed Nickiem Heidfeldem (BMW Sauber) i Nico Rosbergiem (Williams). Dramatyczny wyścig w Melbourne ukończyło zaledwie siedmiu kierowców. Kubica w sobotnich kwalifikacjach spisał się znakomicie i zajął drugie miejsce. W nagrodę do wyścigu wystartował z pierwszej linii startowej, obok Lewisa Hamiltona. W pierwszy zakręt na czele wjechał właśnie Brytyjczyk, tuż przed Polakiem. Przy starcie ucierpiało kilka bolidów, m.in. startującego z czwartej pozycji Felipe Massy z Ferrari. Do boksu zjechać musieli także Kazuki Nakajima, Mark Webber, Anthony Davidson, Jason Button, Sebastian Vettel i Ginacarlo Fisichella. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, a gdy zjechał do boksu, to okazało się, że tylko Massa i Nakajima zdołali z boksów powrócić do rywalizacji. Znajdujący się na czele Hamilton powiększał przewagę nad Kubicą, który jechał przed Heikki Kovalainenem, Nico Rosbergiem i swym partnerem z teamu, Nickiem Heidfeldem. Na ósmej pozycji znajdował się mistrz świata, Kimi Raikkonen. Kubica z każdym okrążeniem tracił dystans do Hamiltona. Równocześnie stratę do Polaka zmniejszał drugi z kierowców McLarena, Kovalainen. (czytaj dalej...)

więcej | komentuj: 1 | drukuj | wyslij
Kubica: błąd kosztował mnie pole postion - 2008-03-15 10:49:29
admin napisał:
Robert Kubica, polski kierowca BMW Sauber, który podczas sobotnich kwalifikacji do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Australii w Melbourne, zajął drugie miejsce, jest przekonany, że gdyby nie wyrzuciło nieco z toru w trzecim sektorze, cieszyłby się z pierwszego w karierze pole position. Polak jechał po pole position do 12. zakrętu. Tam jednak przy pełnej prędkości wjechał na piaskowe pobocze. Aż dziw, że jego bolid pomknął dalej.Popełniłem tam błąd, przejechałem po poboczu i straciłem kilka dziesiątych. Wiedzieliśmy jednak, że możemy uzyskać w kwalifikacjach dobry wynik. Pojechałem ryzykownie, ale straciłem na tym wyjeździe poza tor, a mogłem wygrać - powiedział 23-letni Polak zaraz po kwalifikacjach. Pole position wywalczył Lewis Hamilton (McLaren), który był szybszy od Polaka o 0,155 sek.

Szef BMW: nie spodziewałem się tego

Robert Kubica, polski kierowca BMW Sauber, uzyskał drugi czas podczas sobotnich kwalifikacji do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Australii na torze Albert Park w Melbourne, która otwiera zmagania kierowców Formuły 1 w tym sezonie. Polak po raz pierwszy w karierze wystartuje więc z pierwszej linii! Szef teamu BMW Mario Theissen przyznał, że nie spodziewał się tak dobrego wyniku i tego, że któryś z jego kierowców włączy się do walki o pole position.

więcej | komentuj: 5 | drukuj | wyslij
GP Australii: znakomity Kubica, Polak wystartuje z pierwszej linii! - 2008-03-15 10:43:52
admin napisał:
Robert Kubica, polski kierowca BMW Sauber, uzyskał drugi czas podczas sobotnich kwalifikacji do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Australii na torze Albert Park w Melbourne, która otwiera zmagania kierowców Formuły 1 w tym sezonie. Polak po raz pierwszy w karierze wystartuje więc z pierwszej linii! Pole position - po raz siódmy w karierze - wywalczył Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren), aktualny wicemistrz świata. W pierwszej części kwalifikacji, trwającej 20 minut, najszybszy był Fin Heikki Kovalainen z McLarena 1.25,664. Wyprzedził on Niemca Nicka Heidfelda (BMW Sauber) - 1.25,960 i Brazylijczyka Felipe Massę - 1.25,994. Tuż za tą czwórką uplasował się Polak Robert Kubica - 1.26,103, a zaraz za krakowianinem znalazł się broniący tytułu mistrza świata Fin Kimi Raikkonen (Ferrari) - 1.26,140. Zawodnik ten nie będzie jednak miło wspominał tej części kwalifikacji, bowiem na dwie minuty przed jej zakończeniem zawiódł jego bolid. Fin wtoczył się niemal do boksu i na drugą część kwalifikacji już nie wyjechał. Podczas pierwszej kwalifikacji 10. czas uzyskał Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren) - 1.25,572. Na tym etapie rywalizacji swój udział zakończyło 6 zawodników, w tym m.in. dwaj debiutanci - Francuz Sebastien Bourdais (Toro Rosso, 18. miejsce - 1.27,446) i Brazylijczyk Nelson Piquet jr (Renault, 22. - 1.28,330).

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Kubicomanię czas zacząć! - 2008-03-14 11:26:38
admin napisał:
W niedzielę wyścig o Grand Prix Australii zainauguruje nowy sezon mistrzostw świata Formuły 1, który przyniesie sporo zmian technicznych, ale i regulaminowych. Szczególnie ważny będzie dla Roberta Kubicy i jego teamu BMW- Sauber, który chce potwierdzić przynależność do najlepszych. Na pewno zadowoleni są technicy zespołów, bowiem więcej elementów silnika można wymieniać bez konieczności uzyskania homologacji. Dopuszczono też bezkarną możliwość zamiany całej jednostki napędowej, co nie spowoduje przesunięcia kierowców o dziesięć miejsc do tyłu na starcie wyścigu. O wiele trudniejsze zadanie niż dotychczas czeka kierowców, bowiem od tego roku w bolidach został wprowadzony ujednolicony moduł sterujący pracą najważniejszych elementów bolidu, jak silnik czy skrzynia biegów. Tym samym zakazano stosowania systemu elektronicznego systemu kontroli trakcji, co sprawi, że uczestnicy rywalizacji nie będą mogli polegać na elektronice automatycznie zapobiegającej poślizgowi kół. To wszystko sprawi, że rywalizacja może być ciekawsza i bardziej wyrównana, a na pewno większe znaczenie będą miały umiejętności kierowców.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
GP Australii: Kubica zapracowany - 2008-03-14 11:23:56
admin napisał:
Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren) uzyskał najlepszy czas drugiej sesji treningowej przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Australii, inaugurującym nowy sezon Formuły 1. W pierwszej triumfował mistrz świata Fin Kimi Raikkonen z Ferrari. Robert Kubica (BMW Sauber) w pierwszej sesji zajął 7. miejsce, w drugiej sklasyfikowany został na 15. pozycji. Lewis Hamilton najszybsze swoje okrążenie przejechał w czasie 1.26,559 i wyprzedził Marka Webbera (Red Bull) - 1.27,473. Trzeci czas uzyskał kierowca Ferrari Felipe Massa - 1.27,640. Robert Kubica w drugiej sesji treningowej przejechał aż 35 okrążeń, jednak uzyskał dopiero 15. czas - 1.28,860. Niewiele lepiej spisał się jego kolega z teamu Nick Heidfeld, któremu czas 1.28,731 dał dopiero 12. miejsce. W pierwszej sesji treningowej przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Australii, inaugurującym nowy sezon Formuły 1 najlepszy czas uzyskał Fin Kimi Raikkonen z Ferrari. Z dobrej strony pokazał się Robert Kubica (BMW Sauber), który zajął siódme miejsce.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Czy Kubica będzie lepszy od Heidfelda? - 2008-03-13 11:10:04
admin napisał:
Jak wyglądają prace nad nowym bolidem? Niestety, długo nie mogliśmy osiągnąć założonego celu. Według ludzi, którzy budowali nasz bolid, miał to być ogromny krok naprzód, a okazało się trochę inaczej – powiedział „Rzeczpospolitej” Robert Kubica. - Nie jesteśmy najszybszym zespołem, ale nie jest też bardzo źle. W ubiegłym roku szybko pokazaliśmy, na co nas stać, odkryliśmy już na początku wszystkie karty. Ferrari uczyniło to dopiero w Bahrajnie (trzeci wyścig sezonu – red.), także i tym razem testy mogą pokazywać mylny obraz siły i formy zespołów. Czy będę szybszy od kolegi z zespołu Nicka Heidfelda? Nie jest przesądzone, że w wyścigach będzie jak w testach. Ale śpię spokojnie, bo wiem, na co mnie stać. Liczę, że sytuacja z testów się utrzyma, jednak czasami nie wszystko zależy od kierowcy.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Kubica: Zwycięstwo? Jeszcze nie - 2008-03-11 11:24:07
admin napisał:
Przed zbliżającym się startem sezonu Formuły 1 szef ekipy BMW Sauber Mario Thiessen jest zachwycony niezawodnością nowego bolidu, ale Robert Kubica sceptycznie ocenia swoje szanse - podał "Przegląd Sportowy". Aby wygrać, musimy mieć najszybszy samochód. Obecnie jeszcze tak nie jest. Nasz cel jest bardzo ambitny, lecz w tym momencie zwycięstwo będzie niemożliwe. Formuła 1 to jednak sport, w którym wszystko może się zmienić z dnia na dzień - powiedział polski kierowca. - Każdy chce wygrywać, ale ja wie, że w moim przypadku zwycięstwo może nie nadejść w tym, ani w przyszłym sezonie. Być może nie wygram nigdy. Oczywiście mam nadzieję, że w końcu mi się to uda, ale jeśli nie... Cóż takie jest życie. Nie myślę jednak o celach. Moim jedynym dążeniem jest jechać jak najszybciej i wydobyć z bolidu ile się da. To może wystarczyć do szóstego miejsca, albo do zwycięstwa. Zamierzam zrobić wszystko co mogę i wtedy zobaczę, co uda mi się osiągnąć - stwierdził Polak.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij
Kubica: zwycięstwa są niemożliwe - 2008-03-10 19:51:50
admin napisał:
W rozpoczynającym się w najbliższy weekend nowym cyklu Grand Prix Formuły 1 oficjalnym celem teamu BMW Sauber jest odniesienie pierwszego zwycięstwa. Robert Kubica, polski kierowca zespołu z Hinwil, uważa jednak, że przynajmniej na początku sezonu jest to niemożliwe. Przedsezonowe przygotowania BMW nie przebiegały perfekcyjnie, ale kierownictwo zespołu nadal uważa, że celem jest pokonanie Ferrari i McLarena choć raz i wygranie któregoś z wyścigów. Robert Kubica ma na ten temat inne zdanie. Polak twierdzi, że BMW nie tylko nie dogoni najlepszych zespołów, ale niełatwo będzie nawet obronić trzecią pozycję. - Żeby wygrać wyścig musimy mieć szybszy bolid. Na tą chwilę jest on jeszcze zbyt wolny, ale pracujemy nad tym i zobaczymy, czy uda nam się osiągnąć założony cel - uważa krakowianin. W rozmowie z hiszpańskim dziennikiem El Mundo Kubica powiedział też, że póki co kierowcy BMW nie są jeszcze w stanie wygrywać wyścigów. - Ale w Formule 1 może się to zmienić bardzo szybko - dodaje jednak. - Plan kierownictwa zespołu jest bardzo ambitny. Celem jest poprawa wyników z poprzedniego sezonu w każdym następnym. W ubiegłym roku byliśmy na trzecim miejscu, tak więc teraz poprzeczka wisi bardzo wysoko - twierdzi Robert Kubica.

więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [archiwum newsów]
Odliczanie
Najczęściej czytane
Senna wypadek
Wywiad z Robertem...
Zarobki Kubicy
Silnik formuły 1
Ile wyciągnie bo...
Robert Kubica
Nikt nie będzie n...
Australia Tor: Al...
Kubicomania? Prze...
Formuła 1: Przekl...
Inne
wyniki live
Ostatnie newsy
» Kubica: nawet z zamk...
» F1: Button nie dał n...
» GP Bahrajnu: Kubica ...
» GP Chin: sensacyjny ...
» F1: sensacyjne kwali...
» Treningi F1: wyskok ...
» GP Chin: Kubica poje...
Ankieta
Jak oceniasz postawę Kubicy w GP Bahrajnu ?
Bardzo dobrze
Dobrze
Średnio
Słabo
Źle

[wyniki | ankiety]
Reklamy
Losowy dowcip

-Kiedy Polacy kradną letnie opony od BMW??? -W zimie, przynajmniej mają gwarancję na przyszłość.

...więcej dowcipów
Porównywarka cen
eBay auto
   

© 2006 robert-kubica.ovh.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.

jportal skin based on phpBB skin by - infected FX and change by Ignition