
 |
Menu użytkownika |
 |
|
|

 |
Reklama |
 |
|
|

 |
Partnerzy |
 |
|
|

 |
Toys4Boys |
 |
|
|
|
|
 |
 |
Kubica w trudnej sytuacji - wyjątkowy wyścig w Singapurze - 2008-09-26 09:17:57 |
 |
admin napisał:
800. wyścig samochodowych mistrzostw świata Formuły 1 zorganizowany zostanie po raz pierwszy w 59- letniej historii imprezy wieczorem, przy sztucznym świetle.
Zawodnicy ścigać się będą 28 września o punkty mistrzostw świata w Singapurze po ulicach metropolii, podobnie jak ma to miejsce w Walencji i Monte Carlo. Noc będzie musiała być dniem dla najlepszych kierowców świata.
Przeprowadzenie wyścigu wieczorem wymusił przede wszystkim fakt, że większa część widowni zasiądzie przed telewizorami jak zwykle o godzinie 14.00 czasu europejskiego. Sobotnie eliminacje zaczną się w Singapurze o 22.00.
Organizatorzy zawodów spodziewają się obecności na ulicach metropolii 100 tysięcy widzów, w tym 40 tysięcy z zagranicy oraz wpływów w wysokości 48,4 mln euro.
W odróżnieniu od Monaco tor jest bardzo szybki. Na odcinku Raffles kierowcy będą osiągać szybkości ponad 300 km na godzinę. Trasa w pobliżu słynnego mostu Andersona zwęzi się do dziesięciu metrów.
Reflektory o mocy ponad 3 mln watów spowodują, że widoczność na trasie będzie lepsza niż w dzień.
W klasyfikacji generalnej Robert Kubica zajmuje trzecie miejsce. 23-letni Polak widzi jeszcze realną szansę walki o najwyższe trofeum.
- Trzeba walczyć, bo przed rokiem Kimi Raikkonen w samej końcówce sezonu rozstrzygnął losy tytułu na własną korzyść. Teraz moja sytuacja jest bardzo trudna, ale... tor w Singapurze to najlepsza okazja, by odrobić część strat do wyprzedzających mnie kierowców - powiedział Kubica.
Optymizm Polaka wiąże się z ulicznym charakterem toru w Singapurze, który - według niego - jest podobny do trasy, na jakiej kierowcy Formuły 1 ścigają się co roku w Monte Carlo.
- Takie tory - ciasne, z dużą liczbą wąskich zakrętów - lubię najbardziej, na nich czuję się najlepiej - dodał Kubica, który nie boi się nocnego ścigania.
- Nie spodziewam się problemów, choć... nigdy nie wiadomo jak nasze oczy będą reagować - zaznaczył.
Według niego, trzy godziny treningów przed zawodami wystarczą, by poznać szczegóły toru o długości okrążenia 5067 m.
- Jeśli podczas piątkowych treningów ktoś niewystarczająco pozna tor, to... może mieć problemy podczas wyścigu - zakończył Robert Kubica.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Media o GP Włoch: Robert Kubica mistrzem strategii - 2008-09-15 13:18:18 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica w kwalifikacjach do GP Włoch zajął dopiero 11. miejsce. Jednak w niedzielę na torze Monza spisał się znakomicie, kończąc rywalizację na 3. pozycji. Wygrał po raz pierwszy w swojej karierze Sebastian Vettel (Toro Rosso).
Przegląd Sportowy: Szczęście Polaka, pech faworytów
Dzięki odważnej jeździe i dobrej strategii Robert Kubica szósty raz w tym sezonie stanął na podium. Podczas wyścigu, w którym tylko raz pojawił się w boksach, Polak nadrobił aż osiem pozycji. Sensacyjnym zwycięzcą został 21-letni Sebastian Vettel.
Sport: Wielki pościg Kubicy
Sebastian Vettel i najmniejszy zespół w F1, Scuderia Toro Rosso, który nawet nie produkuje własnych samochodów, byli bohaterami GP Włoch. Robert Kubica na trzecim miejscu.
Gazeta Wyborcza: Kubica mistrzem strategii
W znakomitym wyścigu na torze Monza było wszystko, co najlepsze i najciekawsze. Wyprzedzania, kalkulacje taktyczne i nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Najmłodszym zwycięzcą w historii został Sebastian Vettel. Robert Kubica znów stanął na podium
Rzeczpospolita: Kubica w deszczu poszedł jak burza
Startował z jedenastej pozycji, zakończył na trzeciej. Po fatalnych kwalifikacjach - świetny start Roberta Kubicy (BMW-Sauber) w Grand Prix Włoch. Sensacyjny sukces odniósł Sebastian Vettel z ekipy Toro Rosso.
Dziennik: Kubica na podium, zwycięstwo Vettela
Monza jest dla Roberta torem wyjątkowym - to tutaj pierwszy raz w karierze stanął na podium Formuły 1. Tegoroczne kwalifikacje zakończył na 11 miejscu, ale na "pudle" też stanął. Polak ukończył Grand Prix Włoch na trzeciej pozycji. Historyczne i sensacyjne zwycięstwo odniósł Niemiec Sebastian Vettel, który w zeszłym sezonie był kierowcą testowym BMW.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
GP Włoch: Kubica na podium, sensacyjne zwycięstwo Sebastiana Vettela - 2008-09-14 15:40:37 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica zajął znakomite trzecie miejsce podczas GP Włoch na torze Monza. Polak po nieudanych kwalifikacjach stratował z 11. pozycji w tym wyścigu. Wygrał po raz pierwszy w swojej karierze Sebastian Vettel (Toro Rosso).
Tuż po starcie Kubica wyprzedził startującego z 10. miejsca Nicka Heidfelda.
Prowadził Sebastian Vettel (Toro Rosso) przed Heikki Kovalainenem (McLaren) i Markiem Webberem (Red Bull).
Tuż na początku wielkiego pecha miał Sebastian Bourdais (Toro Rosso), którego bolid już na starcie odmówił posłuszeństwa - zawodnik został przesunięty na koniec stawki.
Na szóstym okrążeniu Kubica wykorzystał walkę pomiędzy Timo Glockiem i Ferdnando Alonso - Polak wyprzedził Niemca, który wyjechał poza tor.
"Przygodę" na tym okrążeniu miał także lider wyścigu Sebastian Vettel, który jednak opanował sytuację po i pozostał na czele stawki. Z każdym okrążeniem młody Niemiec zwiększał przewagę nad jadącym na drugim miejscu Kovalainenem.
Trzecią pozycję utrzymywał Webber, który miał ponad sześć sekund przewagi nad Nico Rosbergiem (Williams).
Na 10. okrążeniu mistrza świata Kimmiego Raikkonena (Ferrari) wyprzedził Lewis Hamilton (McLaren), który awansował na 11. miejsce.
Na 14. okrążeniu Felipe Massa (Ferrari) wyprzedził Nico Rosberga (Williams) i awansował na czwarte miejsce. Wyścig zakończył Giancarlo Fisichella (Force India), który po kolizji z Davidem Coulthardem (Red Bull) wypadł z toru i uderzył w barierę ochronną.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
F1: Kubica najgorzej w historii! - 2008-09-13 17:43:16 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica z zespołu BMW Sauber zajął 11. miejsce podczas kwalifikacji do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Włoch na torze Monza. Polak po raz pierwszy w historii swoich występów nie zakwalifikował się do finałowej sesji kwalifikacji. Pole position wywalczył Sebastian Vettel (Toro Rosso).
Rywalizacja odbywała się w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych - kierowcy zmagali się z padającym deszczem.
W pierwszej części kwalifikacji Polak zajął siódme miejsce z czasem 1.35,553. Tuż za Kubicą uplasował się Nick Heidfeld. Najszybszy był Fin Heikki Kovalainen (McLaren) z czasem 1.35,214. Drugi wynik uzyskał jego kolega z zespołu Brytyjczyk Lewis Hamilton - 1.35,394, a trzeci był Niemiec Sebastian Vettel (Toro Rosso) - 1.35,464. Jedenaste miejsce zajął mistrz świata Fin Kimmi Raikkonen (Ferrari), a 14. był Fernando Alonso (Renault).
W drugiej części sesji kwalifikacyjnej warunki atmosferyczne pogarszały się z minuty na minutę. Kierowcy, którzy wcześnie wyjechali na tor zdążyli "wykręcić" dobre czasy - niestety nie udało się to Kubicy, który zajął 11. pozycję z czasem 1.36,697. Poza finałową sesją znaleźli się także lider klasyfikacji generalnej Lewis Hamilton i mistrz świata Kimmi Raikkonen. Najlepszy czas w drugiej części kwalifikacji osiągnął Vettel (Toro Rosso) - 1.35,837.
W trzeciej sesji najszybszy okazał się Vettel (Toro Rosso), który zwyciężył z czasem 1.37,555 - młody Niemiec w ten sposób wywalczył swoje pierwsze pole position w historii. Na drugim miejscu uplasował się Heikki Kovalainen (McLaren) z czasem 1.37,861, a trzeci był Mark Webber (Red Bull).
Dopiero na 6. miejscu rywalizację ukończył Felipe Massa (Ferrari). Ósme miejsce zajął Fernando Alonso (Renault) a 10. był Nick Heidfeld.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Prasa: Kubica zły na mechaników, kara Hamiltona - 2008-09-08 11:49:51 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica zajął 6. miejsce w Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps. Wyścig był bardzo dramatyczny. Błąd popełnili mechanicy Polaka. Po emocjonującej końcówce pierwszy linię mety minął Lewis Hamilton, jednak decyzją sędziów Brytyjczyk stracił zwycięstwo na rzecz Felipe Massy.
Oto tytuły z dzisiejszej prasy:
Przegląd Sportowy: Kubica dojechał szósty na złość mechanikom
Po emocjonującym wyścigu w GP Belgii Robert Kubica zajął szóste miejsce i awansował na trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej. Mimo to po wyścigu Polakowi było daleko do radości. Na jednym z pit stopów przewód tankujący nie chciał wejść na swoje miejsce przez co nasz kierowca stracił około 5 sekund.
Sport: Kubica szósty
Tankowanie bolidu Roberta Kubicy na 33. okrążeniu trwało kilka sekund za długo. Katastrofa!
Gazeta Wyborcza: Kara Hamiltona, złość Kubicy, a zwycięstwo Massy
Lewis Hamilton wymodlił deszcz, w pasjonującej końcówce pokonał Raikkonena, ale został ukarany za niedozwolony manewr, więc zwycięzcą został Massa. Robert Kubica nie krył złości: - w trakcie drugiego tankowania straciłem podium.
Rzeczpospolita: Deszcz w roli głównej
Robert Kubica był szósty, ale w klasyfikacji kierowców awansował na trzecie miejsce. Po karze dla Lewisa Hamiltona zwyciężył Felipe Massa.
Dziennik: Kubica szósty w GP Belgii
Robert Kubica miał dużo szczęścia w Grand Prix Belgii. Przez mechaników spadł na ósmą pozycję, ale w końcówce awansował na szóste miejsce. Zwycięzcą został ogłoszony Felipe Massa, choć linię mety jako pierwszy minął Lewis Hamilton. Sędziowie FIA zdecydowali się jednak ukarać Brytyjczyka karą 25 sekund za nieprzepisowe wyprzedzanie i zepchnęło go to na trzecie miejsce.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Kwalifikacje: Kubica słabo, pole position dla Hamiltona - 2008-09-06 20:37:41 |
 |
admin napisał:
Brytyjczyk Lewis Hamilton z teamu McLaren-Mercedes rozpocznie w niedzielę z pole position wyścig o Grand Prix Belgii, 13. z 18 eliminacji mistrzostw świata Formuły 1. Robert Kubica z BMW-Sauber wystartuje na torze Spa-Francorchamps z ósmego miejsca.
Hamilton wywalczył jedenaste pole position w karierze uzyskując czas 1.47,338, lepszy o 0,340 s od Brazylijczyka Felipe Massy.
Również w drugiej linii startowej miejsca zajmą w niedzielę kierowcy dwóch czołowych ekip w rywalizacji MŚ konstruktorów: trzeci w kwalifikacjach, ze stratą 0,477 s, był Fin Heikki Kovalainen z McLaren-Mercedes, a czwarty jego rodak Kimi Raeikkoenen z Ferrari - 0,654 s. Broniący tytułu mistrza świata Raeikkeonen w końcówce kwalifikacji wyprzedził Niemca Nicka Heidfelda z BMW-Sauber, który stracił do Hamiltona 0,977 s.
Miejsce w trzeciej linii startowej, obok Niemca, zajmie dwukrotny mistrz świata (2005/2006) Hiszpan Fernando Alonso - 1,166 s. Siódmą pozycję zajął Australijczyk Mark Webber z Red Bull-Renault - 1,398 s, a ósmy był Kubica - 1,425 s.
Dobrze podczas sobotnich kwalifikacji spisywały się bolidy Toro Roso-Ferrari, a sprawcą sporej niespodzianki w pierwszej części był Sebastien Bourdais. Francuz był najszybszy w gronie 20 kierowców.
W decydującej fazie Bourdais uzyskał dziewiąty czas, tracąc do Hamiltona 1,613 s. Natomiast jego kolega z zespołu Niemiec Sebastian Vettel był dziesiąty - 2,981 s.
W niedzielę kierowcy Formuły 1 po raz 53. wystartują w Grand Prix Belgii. Do pokonania będą mieli dystans 306,812 km - 44 okrążenia po 6973 m. Spa-Francorchamps jest najdłuższym torem goszczącym eliminacje MŚ w tej prestiżowej rywalizacji.
Specyfiką jest zmienna pogoda, a przede wszystkim zalesiona okolica, która sprawia, że na niektórych odcinkach nawierzchnia jest często wilgotna, nawet podczas słonecznej pogody, a inne sekwencje toru są suche.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
GP Belgii: Kubica sciekły, Massa i Alonso najszybsi - 2008-09-05 16:40:11 |
 |
admin napisał:
Podczas pierwszego piątkowego treningu przed niedzielną Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps najszybszy był Brazylijczyk Felipe Massa (Ferrari). Robert Kubica (BMW Sauber) "wykręcił" 11. czas. Polak był wściekły na swoich mechaników.
Kubica miał problemy z ustawieniami bolidu. Podczas treningu przez TeamRadio w ostrych słowach skrytykował swoich mechaników i inżyniera wyścigowego. Polak narzekał, że jego bolid ślizga się na torze, że ma spore problemy z przyczepnością i balansem. - Jesteśmy w lesie! - wykrzyczał do mikrofonu.
Kubica ponad godzinę jeździł na twardych oponach. Gdy wymieniono mu je na te z miękkiej mieszanki krakowianin od razu, juz na pierwszym swym "kółku" pomiarowym, uzyskał czas 1.49,139, o 0,8 s. lepszy od poprzedniego najszybszego.
Najlepszy podczas pierwszego piątkowego treningu był Brazylijczyk Felipe Massa. Kierowca Ferrari na najszybszym swym okrążeniu uzyskał czas 1.47,284. Szybko jeździł także drugi z kierowców Ferrari, broniący tytułu mistrza świata - Fin Kimi Raikkonen (1.47,623).
Trzeci wynik uzyskał Lewis Hamilton (McLaren) - 1.47,878. 12. miejsce zajął drugi kierowca BMW Sauber, Niemiec Nick Heidfeld (1.49,414).
Druga piątkowa sesja upłynęła pod znakiem wypadków. Jako pierwszy bolid rozbił Mark Webber (Red Bull). Po kilkunastu minutach przerwy spowodowanej opadami deszczu w zakręcie numer 9 nie zmieścił się Kimi Raikkonen. W wyniku uderzenia o bandę od jego pojazdu oderwało się tylne skrzydło, a na tor spłynął olej. Finowi udało się dojechać do alei serwisowej, jednak po chwili na oleju, który wyciekł z jego bolidu pośliznął się Giancarlo Fisichella. Włoski kierowca Force India uszkodził zarówno przód jak i tył pojazdu. Sesja została przerwana, a na torze pojawił się samochód techniczny, który odholował bolid Włocha do boksu.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
F1: Kubica wściekły na mechaników, Ferrari najszybsze - 2008-09-05 13:19:17 |
 |
admin napisał:
Podczas pierwszego piątkowego treningu przed niedzielną Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps najszybszy był Brazylijczyk Felipe Massa (Ferrari). Robert Kubica (BMW Sauber) "wykręcił" 11. czas. Polak był wściekły na swoich mechaników.
Kubica miał problemy z ustawieniami bolidu. Podczas treningu przez TeamRadio w ostrych słowach skrytykował swoich mechaników i inżyniera wyścigowego. Polak narzekał, że jego bolid ślizga się na torze, że ma spore problemy z przyczepnością i balansem. Kubica ponad godzinę jeździł na twardych oponach. Gdy wymieniono mu je na te z miękkiej mieszanki krakowianin od razu, juz na pierwszym swym "kółku" pomiarowym, uzyskał czas 1.49,139, o 0,8 s lepszy od poprzedniego najszybszego.
Najlepszy podczas pierwszego piątkowego treningu był Brazylijczyk Felipe Massa. Kierowca Ferrari na najszybszym swym okrążeniu uzyskał czas 1.47,284. Szybko jeździł także drugi z kierowców Ferrari, broniący tytułu mistrza świata - Fin Kimi Raikkonen (1.47,623).
Trzeci wynik uzyskał Lewis Hamilton (McLaren) - 1.47,878. 12. miejsce zajął drugi kierowca BMW Sauber, Niemiec Nick Heidfeld (1.49,414).
W piątek o godz. 14.00 rozpocznie się drugi trening. W sobotę od 11 do 12 - trening numer trzy, zaś o godz. 14 rozpoczną się kwalifikacje. W niedzielę o godz. 14.00 start do GP Belgii.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Prasa: Kubica znów na podium! - 2008-08-25 12:26:10 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica w końcu powrócił na podium w Formule 1. Polaka nie było na nim od wygranego wyścigu Grand Prix Kanady. Nasz mistrz jazdy ulicznej zajął w premierowym Grand Prix Europy na torze w Walencji trzecie miejsce. A oto, co o występie Kubicy pisze polska prasa:
Przegląd Sportowy: Polak wygrał walkę o podium
W pierwszym w historii wyścigu Formuły 1 rozegranym na ulicach Walencji nie było wyprzedzania. Kierowcy ścigali się na czasy okrążeń. Robert Kubica po raz pierwszy od zwycięstwa w Grand Prix Kanady stanął na podium. W pojedynku o trzecie miejsce pokonał kierowcę McLarena Heikki Kovalainena
Sport: Kubica wrócił na podium
Robert Kubica znów stanął na podium - po raz piąty w tym sezonie, pierwszy od Montrealu. Polski kierowca BMW Sauber, uznany ekspert ulicznych tras, zajął trzecie miejsce w Grand Prix Europy na nowym torze w Walencji.
Gazeta Wyborcza: Kubica znów na podium!
Świetna jazda w kwalifikacjach dała Polakowi trzecie miejsce na starcie, które kierowca BMW Sauber utrzymał przez cały wyścig.
Dziennik: Kubica znów się uśmiecha
Takiego Roberta Kubicy nie widzieliśmy od czerwca. Polak znów stanął na podium w wyścigu Formuły 1 i uśmiechał się szeroko. Polski kierowca w Grand Prix Europy na torze w Walencji zajął trzecie miejsce i nadal liczy się w walce o mistrzostwo świata.
Rzeczpospolita: Kubica piąty raz na podium
Po serii czterech nieudanych wyścigów Robert Kubica w Walencji był trzeci. Szybciej od niego pojechali tylko Felipe Massa i Lewis Hamilton.
Gazeta Krakowska: Robert Kubica trzeci w Grand Prix Europy
Na przepięknie położonym nowym torze Formuły 1 w portowej dzielnicy hiszpańskiej Walencji przeżywaliśmy w niedzielę wspaniałe chwile. Robert Kubica od początku kapitalnie jechał między ciasnymi szykanami złożonego z aż 25 zakrętów Valencia Street Circuit i zajął trzecie miejsce w Grand Prix Europy.
Super Express: Robert wrócił na podium
Nareszcie! Na tę chwilę czekał od 11 tygodni, od zwycięstwa w Kanadzie. W wyścigu o Grand Prix nasz kierowca znów stanął na podium.
Dziennik Polski: Trzeci - od startu do mety
Krakowianin Robert Kubica nie dał sobie wydrzeć miejsca na podium w Walencji. W wyścigu o Grand Prix Europy najszybszy był Brazylijczyk Felipe Massa.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Kubica na PODIUM !!! - 2008-08-24 16:12:58 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica, polski kierowca zespołu BMW Sauber zajął trzecie miejsce podczas GP Europy na torze w Walencji. Wygrał Brazylijczyk Felipe Massa z zespołu Ferrari, dla którego było to 9. zwycięstwo w karierze. Wielkiego pecha mieli dwaj mistrzowie świata; Fernando Alonso zakończył wyścig już na 1. okrążeniu po kolizji z Kazuki Nakajimą (Williams), a Kimi Raikkonen (Ferrari) na 46. okrążeniu miał defekt silnika.
Polak, który ruszał z 3. miejsca, tuż po stracie nie pozwolił się wyprzedzić - miał nawet szansę wyminąć jadącego na 2. miejscu Lewisa Hamiltona, ale ostatecznie nie udało się.
Pechowy start zanotował Fernando Alonso, który stracił tylne skrzydło - najprawdopodobniej wjechał w niego Kazuki Nakajima (Williams) i uszkodził bolid Hiszpana. Alonso zjechał do pit lane. Po chwili okazało się, że dwukrotny mistrz świata nie będzie mógł kontynuować rywalizacji.
Juz po 3. okrążeniach Massa miał ponad dwie sekundy przewagi nad jadącym na drugim miejscu Hamiltonem. Kubica tracił do Brazylijczyka cztery sekundy. Z kolei jadący za Polakiem Heikki Kovalainen (McLaren) tracił do Kubicy 3 sekundy.
Po 10. okrążeniach Kubica utrzymywał znakomitą trzecią pozycję, mając sekundę przewagi nad jadącym za nim Kovalainenem - Fin coraz mocniej naciskał naszego kierowcę. Polak miał wyraźnie kłopoty ze swoim bolidem. Prowadził Massa, który utrzymywał trzysekundową przewagę nad Hamiltonem.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
GP Europy: Kubica nieźle, ale bez rewelacji - 2008-08-22 16:14:34 |
 |
admin napisał:
Polski kierowca BMW Sauber, Robert Kubica, uzyskał ósmy i szósty czas podczas piątkowych treningów przed niedzielnym Grand Prix Europy na torze w Walencji.
Kubica po drugim treningu, w którym przejechał 35 okrążeń mógł się pochwalić czasem 1.40,149, które dało mu ósme miejsce.
W drugim treningu najlepszy był Kimi Raikkonen, który "wykręcił" 1.39,477. Drugi czas uzyskał Fernando Alonso, który miał stratę zaledwie 0,02 s do Raikkonena. Hiszpan przez cały trening jeździł w drugiej połowie stawki i dopiero na ostatnim kółku uzyskał znakomity czas przejazdu. Niespodziewanie trzeci czas treningu uzyskał Jenson Button, który był gorszy od Fina zaledwie o 0,069 s.
Pierwszy po pierwszej sesji treningowej, kierowca Toro Rosso, Sebastian Vettel w drugim treningu już nie zachwycił zajmując dopiero 16. miejsce. Tuż za Vettelem uplasował się partner Kubicy z zespołu Nick Heidfeld.Robert Kubica pojechał bardzo dobrze w pierwszym treningu przed niedzielnym Grand Prix Europy w Walencji. Jedyny Polak w Formule 1 jadący bolidem BMW Sauber podczas treningu zajął szóste miejsce. Najlepszy czas podczas pierwszego treningu uzyskał dość nieoczekiwanie Sebastian Vettel.
Kubica od początku treningu plasował się w czołówce zawodników zmieniając się kolejnością z Kimim Raikkonenem i Felippe Massą. Polak przez około pół godziny plasował się nawet na drugim miejscu lecz na ostatnim okrążeniu czterech zawodników "wykręciło" lepsze czasy wyprzedzając Kubicę.
Dość nieoczekiwanie "rzutem na taśmę" najlepszy czas uzyskał Sebastian Vettel ze stajni Torro Rosso. Jego wynik okazał się o 0,158 s. lepszy od wyniku Felippe Massy i o 0,326 s. od Lewisa Hamiltona.
Ostatecznie Robert Kubica uzyskał czas o 0,785 s. gorszy od Sebastiana Vettela.
Partner Kubicy z zespołu Nick Heidfeld zajął odległe 16. miejsce
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
F1 GP Europy: Kubica szósty, nieoczekiwany zwycięzca treningu - 2008-08-22 13:34:15 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica pojechał bardzo dobrze w pierwszym treningu przed niedzielnym Grand Prix Europy w Walencji. Jedyny Polak w Formule 1 jadący bolidem BMW Sauber podczas treningu zajął szóste miejsce. Najlepszy czas podczas pierwszego treningu uzyskał dość nieoczekiwanie Sebastian Vettel.
Kubica od początku treningu plasował się w czołówce zawodników zmieniając się kolejnością z Kimim Raikkonenem i Felippe Massą. Polak przez około pół godziny plasował się nawet na drugim miejscu lecz na ostatnim okrążeniu czterech zawodników "wykręciło" lepsze czasy wyprzedzając Kubicę.
Dość nieoczekiwanie "rzutem na taśmę" najlepszy czas uzyskał Sebastian Vettel ze stajni Torro Rosso. Jego wynik okazał się o 0,158 s. lepszy od wyniku Felippe Massy i o 0,326 s. od Lewisa Hamiltona.
Ostatecznie Robert Kubica uzyskał czas o 0,785 s. gorszy od Sebastiana Vettela.
Partner Kubicy z zespołu Nick Heidfeld zajął odległe 16. miejsce.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Kubica: limit pecha wyczerpany - 2008-08-20 23:31:28 |
 |
admin napisał:
W wywiadzie udzielonym oficjalnemu portalowi internetowemu Formuły 1 kierowca zespołu BMW-Sauber Robert Kubica przyznał, że w trakcie ostatniego wyścigu o Grand Prix Węgier bolid nie był dobrze przygotowany. Zbyt wysokie ciśnienie w oponach sprawiło, że musiał zwolnić z powodu słabej przyczepności.
Kubica stwierdził, że osiem punktów, jakie zespół BMW-Sauber zdobył w dwóch ostatnich wyścigach, to zdecydowanie za mało. Ma jednak nadzieję, że limit pecha już został wyczerpany i w niedzielnym wyścigu o Grand Prix Europy na torze w Walencji wyniki będą lepsze.
Na ulicznym torze w Walencji wyścig Formuły 1 odbędzie się po raz pierwszy w historii.
- Obejrzałem zapis video z wyścigów Formuły 3 na tym obiekcie, ale podobnie jak wszyscy zawodnicy, z torem zapoznam się dopiero podczas pierwszego, czwartkowego treningu. W piątek chcę przejechać więcej okrążeń niż zazwyczaj, nie przewiduję żadnych kłopotów - dodał Kubica.
Polski kierowca nie chciał zbyt wiele mówić o tym, gdzie spędzał tegoroczny urlop. - Dużo grałem w kręgle, jeździłem także na torze kartingowym - zdradził kierowca teamu BMW-Sauber.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
GP Węgier: Kubica i Heidfled słabo, koszmar Massy, triumf Kovalainena - 2008-08-03 15:56:46 |
 |
admin napisał:
Heikki Kovalainen (McLaren) został zwycięzcą Grand Prix Węgier, wygrywając swój pierwszy wyścig w karierze. Fin wyprzedził Niemca Timo Glocka z Toyoty i mistrza świata Kimiego Raikkonena z Ferrari. Koszmarnego pecha miał Brazylijczyk Felipe Massa (Ferrari), któremu defekt samochodu na trzy okrążenia przed metą odebrał pewny triumf.
Już na starcie wyścigu doszło do sporych zmian w stawce kierowców. Felipe Massa z Ferrari, który ruszał z trzeciego pola, wyprzedził obydwu kierowców McLarena startujących z pierwszego rzędu i objął prowadzenie. Robert Kubica obronił się przed atakami mistrza świata Kimiego Raikkonena, ale nie zdołał już odeprzeć szarżującego Timo Glocka z Toyoty i po pierwszych kilku zakrętach jechał na piątym miejscu.
Drugi z kierowców BMW, Nick Heidfeld, ruszał z 15. pola, szybko awansował o trzy pozycje, ale potem utknął na 12. pozycji. W pierwszym stincie Kubica był wyraźnie wolniejszy od Glocka, który spisywał się nadspodziewanie dobrze. Wydawało się, że to Niemiec ma dużo lżejszy bolid, ale jako pierwszy na pit lane udał się nasz zawodnik. Na tym samym okrążeniu tankowali także lider Felipe Massa i Mark Webber z Red Bulla. Następni na aleję serwisową zjeżdżali Lewis Hamilton i Timo Glock.
Kubica wrócił na tor na dziesiątej pozycji, za Davidem Coulthardem i sześć sekund przed Nickiem Heidfeldem, cały czas jadącym na odległym 12. miejscu. Massa szybko wrócił na pozycję lidera, na zajmowane przez siebie 5. miejsce nie powrócił niestety Kubica. Alonso i Raikkonen po swojej wizycie na pit lane wrócili na tor przed Polakiem. Przed nim wrócili także Jarno Trulli i Nelsinho, który wcześniej jechał aż na 9. pozycji. W ten sposób polski kierowca spadł aż o cztery pozycje, choć na torze nikt go nie wyprzedził.Po połowie dystansu w walce o zwycięstwo pozostali jeszcze tylko dwaj kierowcy - Massa i Hamilton. Trzeci Kovalainen tracił do Brazylijczyka już 20, a do swojego kolegi z McLarena 16 sekund. Czwarte miejsce utrzymywał rewelacyjny Glock. Kubica niestety nie był w stanie zbliżyć się do jadących przed nim Nelsinho Piqueta i Trullego i jechał na pierwszej nie punktowanej pozycji. Do Włocha startującego w barwach Toyoty po 35. okrążeniach tracił aż 7. sekund.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Kubica czwarty w kwalifikacjach - 2008-08-02 16:18:50 |
 |
admin napisał:
Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren-Mercedes wywalczył na torze Hungaroring pole position do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Wegier, 11. z 18 eliminacji mistrzostw świata Formuły 1. Kierowca ekipy BMW-Sauber, Robert Kubica wystartuje z czwartej pozycji.
Hamilton po raz dziesiąty rozpocznie wyścig z pole position, a miejsce w pierwszej linii startowej obok niego zajmie w niedzielę drugi kierowca McLaren-Mercedes - Fin Heikki Kovalainen.
Za nimi znajdą się Brazylijczyk Felipe Massa z Ferrari oraz Kubica. Na pierwszym wirażu Polak musi uważać na ataki Tiomo Glocka z Toyoty - niemiecki kierowca bardzo dobrze spisuje się na Hungaroringu, w decydującej części kwalifikacji uzyskał piąty wynik. Jego bolid znajdzie się za Ferrari Massy.
W obu częściach kwalifikacji Kubica uzyskał siódmy wynik. W drugiej najlepszy był Massa, w pierwszej - Hamilton, a w gronie pięciu kierowców, którzy wówczas odpadli z dalszej rywalizacji, znalazł się Nick Heidfeld z BMW-Sauber. Niemiec został sklasyfikowany na 16. miejscu, bowiem w ostatniej chwili wyprzedził go Brytyjczyk Jenson Button z Hondy.
W sobotę przed południem odbył się trzeci i ostatni trening na Hungaroringu, a najlepiej wypadł Hamilton. Lider klasyfikacji MŚ kierowców wyprzedził Massę oraz Niemca Timo Glocka z Toyoty.
Kubica na początku treningu wyjechał na pobocze i uszkodził jeden z elementów podwozia, a technikom nie udało się w pełni usunąć usterki, żeby mógł poprawić swój rezultat. Ostatecznie został sklasyfikowany na 18. miejscu, ze stratą ponad półtorej sekundy do Hamiltona.
Brytyjczyk wygrał dwa ostatnie wyścigi GP Wielkiej Brytanii i GP Niemiec, a wcześniej triumfował także w GP Australii oraz GP Monaco. Dzięki czemu prowadzi w klasyfikacji MŚ kierowców, z dorobkiem 58 punktów.
Drugi jest Massa - 54 pkt, trzeci broniący tytułu mistrza świata Fin Kimi Raikkonen z Ferrari - 51 pkt. Natomiast Kubica jest czwarty.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |
 |
 |
 |
Odliczanie |
 |
| |

 |
Ankieta |
 |
|

 |
Reklamy |
 |
|
|

 |
Losowy dowcip |
 |
- Ile razy myli się mechanik BMW-Sauber?
- Mechanik BMW-Sauber myli się do skutku.
...więcej dowcipów |

 |
Porównywarka cen |
 |
|

 |
eBay auto |
 |
|
|
|