
 |
Menu użytkownika |
 |
|
|

 |
Reklama |
 |
|
|

 |
Partnerzy |
 |
|
|

 |
Toys4Boys |
 |
|
|
|
|
 |
 |
Kubica po GP Francji: Szanse na tytuł? Jestem pesymistą - 2008-06-26 23:29:25 |
 |
admin napisał:
Jeżeli mam być szczery, nawet przy najlepszych ustawieniach bolidu i dobrej taktyce, w najlepszym wypadku możemy zająć piąte miejsce na koniec sezonu - przyznał Robert Kubica portalowi itv.com, tydzień przed GP Wielkiej Brytanii na legendarnym torze Silverstone Ludzie BMW Sauber w tym sezonie doświadczyli już niemal wszystkiego. Byli liderem w klasyfikacji konstruktorów i kierowców. Cel na ten sezon - pierwsze zwycięstwo - osiągnęli już po siedmiu wyścigach. Oczywiście przed tegorocznymi zmaganiami w F1, większość kibiców i ekspertów spodziewała się, że niemiecki zespół może sprawić niespodzianki i zapewne wygra pierwsze GP w swojej historii. Ale niewielu spodziewało się, że kierowca BMW przez dwa tygodnie będzie liderem klasyfikacji kierowców!
Na świetną postawę nałożyło się wiele - dobra taktyka, ulepszony nowy bolid, nowy inżynier i przede wszystkim świetna jazda Roberta Kubicy, który teraz stanowi o sile zespołu. Wszystkie elementy układanki działały perfekcyjnie od początku sezonu i w połączeniu z wielkim szczęściem jakie towarzyszyło ekipie BMW, dały rewelacyjne wyniki.
Kryzys formy przyszedł w GP Francji, drużyna Roberta Kubicy pojechała najgorzej w tym sezonie. Z kolei przeciwnicy z dnia na dzień nadrabili zaległości. Różnice w prędkości i przygotowaniu taktycznym można było wyraźnie dostrzec na torze Magny-Cours.
Robert Kubica widział to aż nazbyt dobrze i w rozmowie z portalem itv.com przyznał, że nie udało się długo dotrzymać kroku Ferrari i McLarenowi.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Prasówka: Kubica dostał zadyszki - 2008-06-23 12:21:33 |
 |
admin napisał:
Dzisiejsza prasa krytycznie ocenia wyścig o GP Francji w wykonaniu teamu BMW Sauber. Robert Kubica dostał zadyszki, rozbudził nasze oczekiwania pierwszym w karierze zwycięstwem w F1, więc 5 miejsce przyjęto jako wynik poniżej możliwości Polaka. Kubica spadł w klasyfikacji generalnej na 2 miejsce.
Przegląd Sportowy: Massa podsiadł Kubicę na tronie
Wyścig o GP Francji wygrał Brazylijczyk Felipe Massa z Ferrari, który odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie i zastąpił Kubicę na pozycji lidera klasyfikacji generalnej mistrzostw. 27-letni Massa, który wyprzedza teraz Kubicę w 'generalce' o dwa punkty, odniósł ósme zwycięstwo w karierze.
Rzeczpospolita: Robert Kubica miał kłopoty
Zespół BMW Sauber dostał zadyszki – w Magny-Cours Robert Kubica był piąty i stracił prowadzenie w mistrzostwach świata. Bezkonkurencyjni okazali się kierowcy Ferrari. Robert Kubica i Nick Heidfeld, borykali się z kłopotami sprzętowymi. Obaj mieli trudności z prawidłowym dostrojeniem swoich samochodów i zamiast marzyć o walce z Ferrari, musieli odpierać ataki innych zespołów. Ostatecznie Kubica przegrał walkę o podium z rewelacyjnie jadącym Jarno Trullim (Toyota) oraz odrabiającym straty po karze Kovalainenem.
Gazeta Wyborcza: najgorszy wyści BMW. Ze szczytu na dno
Po najlepszym wyścigu w sezonie dwa tygodnie temu w Kanadzie, BMW Sauber zaliczyło najgorszy start we Francji. - W sumie wyszliśmy na swoje - uspokaja szef zespołu Mario Theissen. - Zamierzamy wprowadzić nowe elementy, więc mam nadzieję, że na Silverstone wrócimy na nasze miejsce - powiedział po wyścigu na Magny-Cours Niemiec.
Życie Warszawy: brazylijska samba na francuskiej wsi
Przez cały wyścig z przodu niezagrożeni jechali Raikkonen i Massa. Gdy wydawało się, że fiński kierowca wygra trzeci wyścig w sezonie, dopadł go pech. Z jego bolidu odpadła rura wydechowa i Fin musiał zwolnić. Wykorzystał to Massa, dla którego było to pierwsze zwycięstwo na francuskim torze i już trzecie w całym sezonie. Gdyby wygrał Raikkonen, Kubica pozostałby liderem GP. A tak Polak stracił prowadzenie na rzecz Brazylijczyka, do którego nasz kierowca ma teraz dwa punkty straty.
Sport: Massa wyprzedził Kubicę
Urwana rura wydechowa w bolidzie Kimi Raeikkoenena utorowała drogę do zwycięstwa Brazylijczykowi jeżdżącemu w zespole Ferrari. Z bólem karku po „głupim wypadku” w windzie, Felipe Massa wygrał Grand Prix Francji, wykorzystując pecha Kimiego Raeikkoenena, w którego Ferrari urwała się rura wydechowa. Jako trzeci dotarł na podium Jarno Trulli, dedykujący wynik pamięci Ove Anderssona, założyciela Toyota Motorsport, niedawno zmarłego po wypadku w rajdzie samochodów historycznych w RPA. Robert Kubica ukończył wyścig w Magny-Cours na piątym miejscu i spadł w mistrzostwach świata za Massę. Dzielą ich dwa punkty.
więcej | komentuj: 1 | drukuj | wyslij |

 |
Kubica stracił podium przez oponę? - 2008-06-23 12:18:10 |
 |
admin napisał: Walka Roberta Kubicy o podium zakończyła się tuż po starcie. Ale to nie jest cała prawda. Kilka chwil przed pierwszym zjazdem do pit stopu krakowianin przeprowadził se swoim inżynierem ożywioną dyskusję przez radio.
- Pękła mi opona! - zameldował Kubica. - Ciśnienia są w normie, powtarzam, ciśnienia w normie - odpowiedział Tony Cuquerella. - Na pewno coś jest nie tak! Samochód strasznie ściąga na prawo. Nie da się tak jechać! - upierał się nasz zawodnik. - Ok, zjeżdżaj do boksu. Powtarzam, do boksu - odparł inżynier i Polak zameldował się na pasie serwisowym na 21. okrążeniu, czyli wtedy, kiedy zrobił to jadący bezpośrednio przed nim Włoch Jarno Trulli.
Gdyby Robert pozostawał na torze dłużej niż Włoch, miałby taktyczną przewagę, a jego szansa na wyprzedzenie kierowcy Toyoty podczas pit stopu wzrosłaby.
Więcej w "Przeglądzie Sportowym"
komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Massa do Hondy, Kubica do Ferrari? - 2008-06-23 12:16:25 |
 |
admin napisał:
Słyszałeś? Robert Kubica podpisał już kontrakt z Ferrari! - zagadnął mnie zaprzyjaźniony dziennikarz. - Naprawdę? Skąd wiesz? - spytałem. - Znikąd. Chciałem sprawdzić twoją reakcję. Może coś by zdradziła - relacjonuje Cezary Gutowski, dziennikarz Przeglądu Sportowego.
Większość obserwatorów, przede wszystkim tych z Włoch, przekonanych jest, że polski kierowca podpisał już umowę z Ferrari. Dowodów jednak brak. - Nie rozmawiam o kontraktach. Skupiam się na tym sezonie i startach w BMW Sauber. W moim obecnym zespole jest mi bardzo dobrze - mówi Polak, aby po chwili zdradzić, że nie rozmawia na razie na temat przedłużenia umowy z BMW. - Na to mamy jeszcze czas - mówi.
Niemal pewnymi kandydatami do opuszczenia Formuł 1 po sezonie 2008 są David Coulthard (Red Bull) i Rubens Barichello (Honda). Obok Brazylijczyka zespół ma opuścić także Jenson Button, więc być może w japońskiej ekipie zwolnią się aż dwa fotele. Jednym z kandydatów na przejście do Hondy jest Felipe Massa z Ferrari, który... zwolni miejsce dla Kubicy, jeśli nie uczyni tego Raikkonen. Więcej w "Przeglądzie Sportowym"
Menedżer szuka Heidfeldowi nowej pracy?
Team BMW Sauber pnie się w górę, co stanowi wystarczającą zachętę dla kierowców, takich jak Fernando Alonso (Renault) czy Nico Rosberg (Williams). Być może jednak będą mogli zastąpić w BMW nie przymierzanego do Ferrari Roberta Kubicę, a... Nicka Heidfelda.
Pewny siebie Niemiec przed rozpoczęciem sezonu 2008 rozstał się ze swoim menedżerem. Nie spodziewał się, ile kłopotów sprawi mu Kubica.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
GP Francji: Kubica piąty, Massa wygrał i został liderem - 2008-06-22 15:50:11 |
 |
admin napisał:
Brazylijczyk Felipe Massa został zwycięzcą Grand Prix Francji. Drugie miejsce zajął jego kolega z zespołu Ferrari Kimi Raikkonen, a trzecie Jarno Trulli z Toyoty. Robert Kubica tym razem znalazł się poza podium - dojechał na piątym miejscu, i stracił prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
Kubica, który miał duże problemy z bolidem w trakcie kwalifikacji, na starcie zachował się bardzo dobrze. Już w pierwszym zakręcie znalazł się przed Fernando Alonso i był czwarty. Chwilę później Hiszpan odzyskał jednak swoją pozycję, polski kierowca BMW spadł na piątą pozycję i jechał na niej przez następnych kilkanaście okrążeń.
Prowadziła dwójka zawodników Ferrari - pierwszy był Kimi Raikkonen, drugi Felipe Massa, a na trzecim miejscu dość nieoczekiwanie jechał Jarno Trulli z Toyoty. Lewis Hamilton, trzeci w kwalifikacjach, ale ukarany przesunięciem na starcie o 10 miejscu do tyłu, w ciągu trzynastu okrążeń przesunął się z 13. na 9. miejsce. Wtedy otrzymał kolejną karę - za wyjazd czterema kołami poza tor przy wyprzedzaniu Sebastiana Vettela, a to kosztowało go ponowny spadek na trzynastą pozycję.
Jako pierwszy, już na 15. okrążeniu, na pit lane zjechał Fernando Alonso, dla którego inżynierowie Renault zaplanowali taktykę trzech postojów w boksach (choć później w trakcie wyścigu zmienili ją i Hiszpan tylko dwa razy odwiedzał aleję serwisową). Dzięki temu Kubica awansował na czwarte miejsce, ale pięć okrążeń później sam, równocześnie z trzecim Trullim, zaliczył swój pit stop i wrócił na tor na dziesiątej pozycji, tuż przed Nickiem Heidfeldem i Alonso.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
GP Francji: Kubica wystartuje z trzeciej linii - 2008-06-21 15:11:55 |
 |
admin napisał:
Kimi Raikkonen wygrał na torze w Magny-Cours kwalifikacje i rozpocznie z pole position wyścig o Grand Prix Francji. Robert Kubica wywalczył siódme miejsce, ale wobec kary Lewisa Hamiltona wystartuje z szóstej pozycji.
Z pierwszej linii obok Raikkonena wystartuje jego kolega z Ferrari - Felipe Massa. Trzeci czas w finalnej sesji kwalifikacyjnej wykręcił Lewis Hamilton. Brytyjczyk w jutrzejszym wyścigu zostanie jednak cofnięty o dziesięć pozycji. Jest to efekt kolizji, którą w Grand Prix Kanady spowodował Hamilton.
I sesja kwalifikacyjna
Kubica stosunkowo późno wyjechał na pierwszą sesję kwalifikacyjną. W swoim pomiarowym okrążeniu osiągnął, podobnie jak na trzecim treningu, czternasty czas co nie gwarantowało mu udziału w drugiej odsłonie walki o pole position.
Polak poprawił się na kolejnym okrążeniu i pokonując tor w czasie 1:16.062 awansował o pięć pozycji. Kubica wraz z upływem czasu jechał coraz szybciej. Kolejne okrążenie przejechał w czasie 1:15.687.
Dobry czas - 1:15.679 - szybko wykręcił natomiast Lewis Hamilton (McLaren) i długo przewodził całej stawce. Rewelacyjnie pojechał natomiast Felipe Massa, który poprawił o ponad pół sekundy czas brytyjskiego kierowcy.
Spore problemy w pierwszej części miał Nick Heidfeld (BMW Sauber). Niemiec do ostatniej sekundy walczył o awans do drugiej sesji kwalifikacji i z czasem 1:16.606 dopiął swego. W drugiej odsłonie zabrakło natomiast: Adriana Sutila, Giancarlo Fisichelli, Rubensa Barrichello, Jensona Buttona i Kazuki Nakajimy.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
GP Francji: Kubica słabo, zaskakujące wyniki ostatniego treningu - 2008-06-21 13:17:20 |
 |
admin napisał:
Kierowca Renault Nelson Piquet niespodziewanie osiągnął najlepszy czas trzeciej sesji treningowej przed niedzielnym GP Franci na torze Magny Cours. Robert Kubica uzyskał czternasty rezultat.
Wyniki sobotniej sesji treningowej były bardzo zaskakujące. Oprócz rewelacyjnego czasu Piqueta szybko jeździli Mark Webber oraz Sebastan Vettel, którzy wykręcili odpowiednio drugi i trzeci czas. Czwarty wynik osiągnął Nico Rosberg, a piąty był pierwszy z faworytów do mistrzowskiego tytułu - Kimi Raikkonen.
Robert Kubica przejechał w sobotnie przedpołudnie 20 okrążeń toru a jego najlepszy czas był gorszy od osiągnięcia Piqueta o 0.867 sekundy. Drugi z kierowców BMW Sauber, Nick Heidfeld, był o ok. sekundę wolniejszy od polskiego kierowcy i sesję zakończył z 18. czasem.
Na 14.00 zaplanowano kwalifikacje.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
GP Francji: Kubica na poziomie, Massa i Alonso najszybsi - 2008-06-20 22:25:39 |
 |
admin napisał:
Felipe Massa był bezkonkurencyjny podczas pierwszego piątkowego treningu przed niedzielnym GP Francji. Robert Kubica uzyskał piąty czas. Na drugim treningu nieoczekiwanie najszybszy był Fernando Alonso z Renault, a Kubica zajął szóste miejsce.
Massa podczas pierwszej piątkowej sesji kręcił czasy zdecydowanie lepsze niż reszta stawki. Drugi Lewis Hamilton wolniejszy był o blisko 0.7 sekundy! Najlepszy rezultat Roberta Kubicy był gorszy od czasu Massy o nieco ponad sekundę.
Robert Kubica przejechał podczas pierwszego treningu 19. okrążeń toru Circuit de Nevers. Polak narzekał na słabą przyczepność i tzw. graining. Drugi z kierowców BMW Sauber Nick Heidfeld przejechał dwa okrążenia więcej, a najlepszy czas Niemca został sklasyfikowany na 9. miejscu.
Na początku drugiej sesji treningowej Kubica miał problemy z silnikiem, ale na szczęście udało się je przezwyciężyć. Dość nieoczekiwanie najlepszy na drugim treningu był Fernando Alonso, który nieznacznie wyprzedził Felipe Massę i Kimiego Raikkonena. Od Kubicy, który uzyskał szósty czas, był szybszy o pół sekundy.
Nick Heidfeld przejechał najwięcej okrążeń ze wszystkich kierowców - 43, i zajął ósme miejsce.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Kubica: nie zawsze wygrywają najszybsi - 2008-06-19 21:20:04 |
 |
admin napisał:
Prowadzący w klasyfikacji mistrzostw świata Formuły 1 Robert Kubica uważa, że bolidy BMW Sauber są słabsze do Ferrari i McLarena, ale nie zawsze mistrzami świata zostają kierowcy dysponującymi najszybszymi samochodami. W niedzielę w Magny-Cours odbędzie się wyścig o GP Francji.
"Musimy stąpać po ziemi i ostro pracować, bo wiemy, że dzieli nas dystans od Ferrari i McLarena. Zrobimy wszystko, żeby go zmniejszyć. Zazwyczaj mistrzem świata zostaje najszybszy kierowca w najszybszym samochodzie, ale zdarza się, że wygrywa najbardziej konsekwentny" - powiedział Kubica, który po siedmiu eliminacjach mistrzostw świata ma cztery punkty przewagi nad Lewisem Hamiltonem z Ferrari i Felipe Massą z McLarena.
"Jedyną drogą do utrzymania prowadzenie w mistrzostwach świata jest bezbłędna jazda, dobra strategia i solidna praca całego zespołu. W tej chwili wszyscy pracują na 100 procent, czyniąc wielki krok w tym kierunku" - dodał polski kierowca.
Szef zespołu BMW Sauber Mario Theissen uważa, że prowadzenie Kubicy nie jest przypadkowe. "Prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw świata po siedmiu wyścigach to nie przypadek. Z mojej perspektywy tak mogłoby być do końca sezonu. My jako zespół i Robert Kubica jako kierowca już osiągnęliśmy więcej niż oczekiwaliśmy, dlatego nie ciąży na nas żadna presja".
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Robert Kubica kontra trzech znakomitych rywali - 2008-06-12 11:31:57 |
 |
admin napisał:
Takiego sezonu nie było od lat!. Robert Kubica kontra trzech znakomitych rywali do tytułu. Który z nich ma największe szanse? "Przegląd Sportowy" porównuje faworytów do mistrzostwa.
Czegoś takiego w Formule 1 nie było od bardzo dawna. Po siedmiu wyścigach sezonu 2008 mamy aż czterech pretendentów do zdobycia mistrzostwa świata - Roberta Kubicę, Lewisa Hamiltona, Felipe Massę oraz Kimiego Raikkonena. Każdy z nich jest doskonałym kierowcą i na torze ma jeden cel - wygrać upragniony tytuł w najtrudniejszej kategorii wyścigowej świata.
Na miano czarnego konia zasłużył w tym gronie Kubica. Chyba nikt przed rozpoczęciem sezonu nie oczekiwał, że nasz zawodnik może być aż tak mocny. Robert jednak konsekwentnie realizuje swój cel i zdobywa tyle punktów ile się da w każdym wyścigu.
Jego największymi atutami, obok niekwestionowanego supertalentu, są ogromna wyścigowa inteligencja (- Ten facet jeździ z głową - chwalą Polaka rywale), ogromne opanowanie oraz absolutnie bezbłędna jazda. Główny mankament to... bolid BMW Sauber, który - choć bardzo szybki i niezawodny - pod względem osiągów nieco ustępuje maszynom głównych rywali.
więcej | komentuj: 1 | drukuj | wyslij |

 |
Robert Kubica - jego sekretne miejsce odkryte - 2008-06-10 23:51:45 |
 |
admin napisał:
W krainie o nazwie Versilia w Toskanii znajduje się sekretne miejsce, w którym przed zgiełkiem chroni się kierowca teamu BMW-Sauber Robert Kubica - ujawniła we wtorek włoska agencja ANSA. Od pięciu lat polski kierowca jest pod opieką centrum medycyny sportowej w Capezzano Pianore koło miasta Lucca.
Część zimy, jak podała ANSA, Kubica spędza w miejscowości Pietrasanta, gdzie także mieszka i pracuje światowej sławy rzeźbiarz polskiego pochodzenia Igor Mitoraj.
Według informacji przekazanych przez szefa centrum medycyny sportowej, Robert Kubica podczas swych częstych pobytów w Toskanii unika towarzystwa, skoncentrowany jest szczególnie na obowiązkowych zajęciach i treningach. Rano biega po lesie, przed południem ćwiczy w siłowni, trenuje tam również po południu. Resztę czasu poświęca na wypoczynek.
Jak podkreśla włoska agencja prasowa, kiedy wychodzi na ulice, mało kto go rozpoznaje, a on stara się ze wszystkich sił pozostać anonimowy.
"Ktoś go kiedyś rozpoznał, kiedy biegał po lesie, a także gdy z narzeczoną uczęszczał do restauracji, w których serwują doskonałe dania rybne" - powiedział jeden z miejscowych trenerów Kubicy - Fabrizio Maganzi.
Mieszkańcy okolicy przyznają, że teraz, po zwycięstwie w wyścigu o Grand Prix Kanady, trudno mu będzie pozostać anonimowym.
komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Kubica zostanie Niemcem? - 2008-06-10 13:43:23 |
 |
admin napisał:
Niewiarygodne, ale prawdziwe. Największy niemiecki dziennik "Bild" wyszedł z niezwykle głupią propozycją. Po zwycięstwie Roberta Kubicy w Grand Prix Kanady apeluje o naturalizację polskiego kierowcy wzorem Lukasa Podolskiego!
W niedzielę 6,11 miliona Niemców oglądało, jak urodzony w Gliwicach Lukas Podolski strzela Polsce dwa gole. Wcześniej Robert Kubica, Polak w niemieckim samochodzie, wygrał Grand Prix Kanady. Mamy więc propozycję. Czy nie można Kubicy, tak jak "Poldiemu", nadać niemieckiego obywatelstwa? - czytamy w niemieckim "Bildzie".
Dwaj Polacy z pochodzenia, dwa niemieckie zwycięstwa - pisze "Bild". Może by tak zrobić z Kubicy Niemca? Niestety, będzie bardzo ciężko. Nie ma on żadnych krewnych w Niemczech. W wieku 11 lat wyjechał do Włoch z ojcem, ponieważ bardzo chciał zrobić karierę kierowcy wyścigowego. Zaczynał w kartingu, teraz żyje w Monako i zarabia 2,5 miliona euro rocznie. I może zrobić z BMW zespół mistrzów świata - uważa niemiecka bulwarówka.
komentuj: 1 | drukuj | wyslij |

 |
Kubica o zwycięstwie w GP Kanady - 2008-06-08 21:39:29 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica w wielkim stylu wygrał w Montrealu swoją pierwszą w karierze Grand Prix Formuły 1. - To był fantastyczny, ale bardzo trudny wyścig - powiedział na konferencji prasowej polski kierowca.
Krakowianin rozpoczął wypowiedź od relacji z incydentu na 20. okrążeniu, kiedy zakończył się udział w wyścigu dla Kimiego Raikkonena i Lewisa Hamiltona.
- Wszyscy kierowcy z czołówki wykorzystali moment, gdy na tor wyjechał safety car i zjechali na pit stop. Podobnie jak przed rokiem przy wyjeździe z alei serwisowej - na czerwonym świetle - stałem bok w bok z Kimim. Nagle zobaczyłem, że bolid Raikkonena gwałtownie przesuwa się do przodu i po chwili zorientowałem się, że to Lewis nie wyhamował i uderzył w tył Ferrari. Musiałem zachować zimną krew, skoncentrować się i cierpliwie poczekać na zielone światło - powiedział Kubica.
- Kiedy wróciłem na tor znalazłem się za kilkoma wolniejszymi bolidami i dodatkowo miałem Fernando Alonso tuż za plecami. Wiedziałem, że mam przed sobą jeszcze jeden pit stop i muszę wypracować 20 sekund przewagi nad Nickiem Heidfeldem, który jechał na jeden postój. Kiedy wreszcie wszyscy kierowcy zjechali na tankowanie miałem siedem-osiem okrążeń, by uciec Nickowi. Jechałem bardzo szybko i udało się odjechać na 24 sekundy - relacjonował krakowianin.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
Kubic zwyciezcą, Kubica liderem!!! - 2008-06-08 20:45:05 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica, polski kierowca zespołu BMW Sauber, wygrał wyścig o Grand Prix Kanady na Gilles Villeneuve Circuit w Montrealu. Drugie miejsce zajął jego kolega z zespołu Niemiec Nick Heidfeld, a trzeci był David Coulthard (Red Bull). To pierwsze zwycięstwo Polaka w historii jego występów w F1. To także pierwsze zwycięstwo BMW Sauber w tej rywalizacji. Jednocześnie Kubica objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej MŚ kierowców.
Zwycięstwo Kubicy na torze w Montrealu ma szczególne znacznie, bowiem rok temu Polak na tym torze miał bardzo groźny wypadek w wyniku którego kompletnie rozbił swój bolid.
Polak w kwalifikacjach zajął drugie miejsce i wyścig rozpoczął z pierwszej linii startowej razem z liderem klasyfikacji generalnej kierowców Brytyjczykiem Lewisem Hamiltonem (McLaren).
Po starcie Kubica zdołał utrzymać znakomitą drugą pozycję. Prowadzi Hamilton, trzeci jest Kimi Raikkonen (Ferrari).
Po piętnastu okrążeniach sytuacja na torze nie uległa zmianie. Nadal prowadzi Hamilton, z przewagą ponad czterech sekund nad Kubicą. Na trzecim miejscu jedzie Raikkonen, który do Polaka traci ponad trzy sekundy.
Na piętnastym okrążeniu, z powodu awarii bolidu, wyścig zakończył Adrian Sutil z zespołu Force India.
Tymczasem z okrążenia na okrążenie Raikkonen odrabiał straty do Polaka. Po 16. okrążeniach Kubica wyprzedza Fina już tylko o sekundę.
Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, ponieważ zapalił się bolid opuszczony przez Sutila.
Cała czołówka kierowców skorzystała z okazji i wjechała do pit lane. Przy wyjeździe z pit lane na torze pojawiło się czerwone światło. Kubica i Raikkonen zatrzymali się, ale Hamilton nie wyhamował i wjechał w tył bolidu Fina. W ten sposób Brytyjczyk zakończył udział w tym wyścigu, wykluczając także Raikkonena.
więcej | komentuj: 0 | drukuj | wyslij |

 |
GP Kanady: Kubica jedzie po zwycięstwo! - 2008-06-08 20:20:33 |
 |
admin napisał:
Robert Kubica, polski kierowca zespołu BMW Sauber, prowadzi po 51. okrążeniach w wyścigu o Grand Prix Kanady na Gilles Villeneuve Circuit w Montrealu. Drugie miejsce zajmuje jego kolega z zespołu Niemiec Nick Heidfeld, a trzeci jest David Coulthard (Red Bull).
Polak w kwalifikacjach zajął drugie miejsce i wyścig rozpoczął z pierwszej linii startowej razem z liderem klasyfikacji generalnej kierowców Brytyjczykiem Lewisem Hamiltonem (McLaren).
Po starcie Kubica zdołał utrzymać znakomitą drugą pozycję. Prowadzi Hamilton, trzeci jest Kimi Raikkonen (Ferrari).
Po piętnastu okrążeniach sytuacja na torze nie uległa zmianie. Nadal prowadzi Hamilton, z przewagą ponad czterech sekund nad Kubicą. Na trzecim miejscu jedzie Raikkonen, który do Polaka traci ponad trzy sekundy.
Na piętnastym okrążeniu, z powodu awarii bolidu, wyścig zakończył Adrian Sutil z zespołu Force India.
Tymczasem z okrążenia na okrążenie Raikkonen odrabiał straty do Polaka. Po 16. okrążeniach Kubica wyprzedza Fina już tylko o sekundę.
Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, ponieważ zapalił się bolid opuszczony przez Sutila.
Cała czołówka kierowców skorzystała z okazji i wjechała do pit lane. Przy wyjeździe z pit lane na torze pojawiło się czerwone światło. Kubica i Raikkonen zatrzymali się, ale Hamilton nie wyhamował i wjechał w tył bolidu Fina. W ten sposób Brytyjczyk zakończył udział w tym wyścigu, wykluczając także Raikkonena.
więcej | komentuj: 1 | drukuj | wyslij |
 |
 |
 |
Odliczanie |
 |
| |

 |
Ankieta |
 |
|

 |
Reklamy |
 |
|
|

 |
Losowy dowcip |
 |
W wypadku na torze w Kanadzie Kubicy nic się nie stało. Kostkę naszemu Robertowi skręcili lekarze, którzy niefachowo udzielili mu pierwszej pomocy :)
...więcej dowcipów |

 |
Porównywarka cen |
 |
|

 |
eBay auto |
 |
|
|
|