http://www.robert-kubica.ovh.org

:: F1: świetny Kubica, Formuła 1 stanąła na głowie
Wiadomość dodana przez: admin (2009-03-28 11:00:03)

Zespół, którego jeszcze przed rokiem nie było w stawce ekip w Formule 1, zdominował sobotnie kwalifikacje do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Australii na torze Albert Park w Melbourne. Mowa o stajni Brawn GP. Znakomicie spisał się także <strong>Robert Kubica</strong> z <u>BMW Sauber</u>. Polak wystartuje z drugiej linii. Nasz zawodnik zajął bowiem 4. miejsce. Tuż przed nim znalazł się Niemiec Sebastian Vettel. Kubica jest zatem jednym z tych faworytów, którzy nie zawiedli. <br><br> Kwalifikacje zakończyły się zwycięstwem Brytyjczyka Jensona Buttona, na którego przed sezonem stawiał... Kubica. Button osiągnął czas 1.26,202 i po raz czwarty w karierze wystartuje z pole position. Obok niego wyruszył weteran Brazylijczyk Rubens Barrichello. Kierowcy Brawn GP, obok teamów Toyoty i Williams, stosują szersze tylne dyfuzory, co jednak jest zgodne z przepisami.Pierwsza 20-minutowa część kwalifikacji zakończyła się zwycięstwem Brazylijczyka Rubensa Barrichello. Wyprzedził on swojego kolegę ze stajni Brawn GP Brytyjczyka Jensona Buttona. Pierwszy uzyskał odpowiednio czas 1.25,006, zaś drugi - 1.25,211. Trzeci był Australijczyk Mark Webber (Red Bull) - 1.25,427. <br><br> Piąty wynik uzyskał Niemiec Nick Heidfeld ze stajni BMW Sauber - 1.25,827, zaś <strong>Robert Kubica</strong> był 9. - 1.25,922. <br><br> Niewiele brakowało, a już na pierwszym etapie kwalifikacji odpadłby mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren). Ostatecznie zajął on 15. miejsce, pierwsze bezpieczne, osiągając czas 1.26,454. Gdyby przejechał pomiarowe okrążenie o 0,049 s wolniej, wówczas zostałby wyprzedzony przez debiutanta w F1 Szwajcara Sebastiena Buemiego (Toro Rosso). W tej fazie rywalizacji oprócz "Helweta" odpadli: Brazylijczyk Nelson Piquet jr (Renault), Włoch Giancarlo Fisichella (Force India), Niemiec Adrian Sutil (Force India) i Francuz Sebastien Bourdais (Toro Rosso).<br><b>

<center><script type="text/javascript"><!-- gogle_ad_client = "pub-9291460160013286"; google_ad_width = 336; google_ad_height = 280; google_ad_format = "336x280_as"; googole_ad_typer = "text_image"; //2007-01-09: Kubica google_ad_channel = "4151672009"; google_color_border = "add8e6"; google_color_bg = "e0ffff"; google_color_link = "CC0000"; google_color_text = "4C4C4C"; google_color_url = "E1771E"; //--></script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></center><br></b> To, do czego nie doszło w pierwszej części kwalifikacyjnej, miało miejsce w drugiej 15-minutowej "czasówce". Hamilton w ogóle nie pojawił się na torze i do niedzielnego wyścigu wystartuje z 15. pozycji. Tuż przed nim wyruszy jego kolega z ekipy Fin Heikki Kovalainen, który był najsłabszym zawodnikiem drugiej części kwalifikacji. Poza czołową "10" znaleźli się jeszcze: Japończyk Kazuki Nakajima (Williams), Hiszpan Fernando Alonso (Renault) i Niemiec Nick Heidfeld, któremu nie pomógł fakt, że korzystał z systemu KERS. <br><br> Najszybsi w drugiej części kwalifikacji byli, tak jak w pierwszej części - Barrichello - 1.24,783 i Button - 1.24,855. Trzeci czas "wykręcił" Niemiec Sebastian Vettel (Red Bull) - 1.25,121. Dobrze spisał się Kubica, który tym razem miał piąty wynik najszybszego okrążenia - 1.25,121. Przed nim znalazł się jeszcze najszybszy na wszystkich treningach Niemiec Nico Rosberg (Williams) - 1.25,123. <br><br>onet.pl<br><b>


adres tej wiadomości: http://www.robert-kubica.ovh.org/news.php?id=1277