|
|||
|
:: GP Bahrajnu: Kubica poza "10", ogień w bolidzie Polaka Wiadomość dodana przez: admin (2009-04-25 16:32:38) Robert Kubica, polski kierowca BMW Sauber, po raz drugi z rzędu nie awansował do ostatniej fazy kwalifikacji przed Grand Prix Formuły 1. W ten weekend kierowcy rywalizują na torze Sakhir w Manamie (Bahrajn). Pole position wywalczył po raz czwarty w karierze Włoch Jarno Trulli (Toyota) - 1.33,431. Zresztą kwalifikacje zakończyły się wielkim sukcesem Toyoty, bowiem drugie miejsce zajął Niemiec Timo Glock - 1.33,712. - To niespodzianka - powiedział zaraz po kwalifikacjach na antenie telewizji RTL Niki Lauda, były mistrz świata F1. Trzecie pole startowe wywalczył Niemiec Sebastian Vettel (Red Bull) - 1.34,015, a czawarty był Brytyjczyk Jenson Button (Brawn GP), lider klasyfikacji generalnej MŚ - 1.34,044. Krakowianin, który jechał z zamontowanym na pokładzie bolidu systemem KERS, w drugiej części kwalifikacji zajął 13. miejsce i nie awansował do czołowej "10", walczącej o pole position. Kubica uzyskał czas 1.33,487. Najszybszy w drugiej części kwalifikacji był zwycięzca GP Chin Niemiec Sebastian Vettel z Red Bulla - 1.32,474. Drugi czas wykręcił jego rodak Tim Glock (Toyota) - 1.32,613, a trzeci Włoch Jarno Trulli (Toyota) - 1.32,671. Szósty wynik należał do lidera klasyfikacji MŚ Brytyjczyka Jensona Buttona (Brawn GP) - 1.32,842. Los Kubicy podzielił jego kolega ze stajni BMW Sauber Niemiec Nick Heidfeld, który był 14. - 1.33,562. Sztuka awansu do czołowej "10" nie udała się także Finowi Heikki Kovalainenowi (McLaren) - 1.33,242. Za to na 8. miejscu Q2 ukończył mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren) - 1.32,877. W pierwszej 20-minutowej części kwalifikacji najszybszy był Vettel. Uzyskał on czas 1.32,680. Niemiec wyprzedził Trulliego - 1.32,779, a trzeci był mistrz świata Hamilton - 1.32,851. Nie powtórzyła się sytuacja sprzed tygodnia, kiedy w Szanghaju swój udział na pierwszej części kwalifikacji zakończył Roberft Kubica. Tym razem Polak zajął 12. miejsce - 1.33,495, choć nie obyło się bez problemów. Podczas pit stopu, przy nalewaniu paliwa zapalił się bolid naszego zawodnika. Sytuacja została jednak błyskawicznie opanowana.<br><b> <center><script type="text/javascript"><!-- gogle_ad_client = "pub-9291460160013286"; google_ad_width = 336; google_ad_height = 280; google_ad_format = "336x280_as"; googole_ad_typer = "text_image"; //2007-01-09: Kubica google_ad_channel = "4151672009"; google_color_border = "add8e6"; google_color_bg = "e0ffff"; google_color_link = "CC0000"; google_color_text = "4C4C4C"; google_color_url = "E1771E"; //--></script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"> </script></center><br></b> Lepiej od Kubicy spisał się partner z ekipy Nick Heidfeld, który w tej części kwalifikacji zajął 10. miejsce - 1.33,377. Warto jeszcze dodać, że czwarty czas uzyskał Button, lider klasyfikacji MŚ - 1.32,978. <br><br> Sensacją pierwszej części kwalifikacji było odpadnięcie Australijczyka Marka Webbera (Red Bull), drugiego zawodnika podczas deszczowego GP Chin. Uzyskał on 19. wynik - 1.34,038. <br><br> Zawodnicy rywalizowali w trudnych warunkach. Temperatura powietrza wynosiła 38 stopni Celsjusza, zaś nawierzchni aż 51. <br><br> Przed rokiem w kwalifikacjach do GP Bahrajnu Kubica zdobył pierwsze - i jak dotychczas jedyne - pole position w karierze, a wyścig zakończył ostatecznie na trzeciej pozycji. <br><br> Przypomnijmy, że w inaugurującej sezon GP Australii polski kierowca rozbił bolid na trzy okrążenia przed metą, po tym, jak uderzył w niego Niemiec Sebastian Vettel z Red Bull-Renault. Walczyli o drugą pozycję w stawce. W GP Malezji w bolidzie BMW- Sauber zawiódł silnik tuż po starcie, a niedzielną GP Chin Kubica ukończył na 13. miejscu. <br><br> GP Bahrajnu zamyka pierwszą, pozaeuropejską część sezonu, W niedzielę kierowcy będą mieli do pokonania dystans 308,238 km, czyli 57 okrążeń po 5,412 km. <br><br>Onet.pl<br>
![]() adres tej wiadomości: http://www.robert-kubica.ovh.org/news.php?id=1289 |